Subskrybuj
Pallotyn, dr nauk humanistycznych, psychoterapeuta. Uzyskał certyfikat Sekcji Naukowej Psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, terapeuta Psychodrama Institute for Europe (PIfE) z siedzibą w Berlinie. Prowadzi terapię indywidualną i grupową. Współpracuje z Centrum Formacji Duchowej w Krakowie....

Afirmować i łączyć

Nauczanie Kościoła dotyczące osób homoseksualnych nie stanowi rdzenia orędzia Ewangelii. Jest ono ważne i znaczące, niemniej należy je interpretować w blasku Dobrej Nowiny. Chodzi o to, by osoby homoseksualne przede wszystkim usłyszały, że są kochane przez Boga, cenne w Jego oczach, że Bóg ich chce i zaprasza do intymnego przymierza.

Udział w tej ankiecie to dla mnie impuls, aby dokonać osobi­stego duszpasterskiego rachunku sumienia. Moją refleksję pragnę przedstawić w czterech punk­tach: szacunek dla osoby, której towarzyszę w roli duszpasterza, szacunek dla doktryny, szacunek dla osobistych decyzji oraz sza­cunek dla jedności Kościoła. To, co łączy te cztery filary w posłudze duszpasterskiej, ma swoje źródło w postawie szacunku. Jestem prze­konany, że delikatność i współczu­jące zrozumienie stanowi szansę na budowanie mostu, a nie barykady w duszpasterskiej relacji.

Za fundamentalne uważam pytanie, co jest celem życia ducho­wego. Papież Benedykt XVI w ency­klice Deus caritas est napisał: „Uwie­rzyliśmy miłości Boga – tak chrze­ścijanin może wyrazić opcję swego życia. U początku bycia chrześcija­ninem nie ma decyzji etycznej czy jakiejś wielkiej idei, jest natomiast spotkanie z wydarzeniem, z Osobą, która nadaje życiu nową perspek­tywę, a tym samym decydujące ukierunkowanie”. Krótko mówiąc, celem życia duchowego jest żywarelacja z Bogiem, który jest Miło­ścią i Miłosierdziem. Relacja, która karmi się spotkaniem z Bogiem i w której urzeczywistnia się zba­wienie, stanowi wartość sama w sobie. Wzrostowi osobistej relacji konkretnej osoby z Bogiem ma służyć posługa duszpasterska, która realizuje się w duchowym towarzyszeniu.

Szacunek dla osoby

Słowo „afirmacja” pochodzi od łacińskiego „affirmare”, które znaczy czynić mocnym, umac­niać. Co umacniać w duszpaster­skim spotkaniu? Bez wątpienia godność osoby ludzkiej, która jest ikoną Boga. Św. Jan Paweł II pod­czas wizyty w siedzibie UNESCO (2 czerwca 1980 r.) z wielką siłą przekonania powiedział: „Ażeby tworzyć kulturę, trzeba do końca i integralnie widzieć człowieka jako szczególną, samoistną wartość, jako podmiot związany z osobową transcendencją. Trzeba tego czło­wieka afirmować dla niego samego, nie dla jakichkolwiek innych racji czy względów – jedynie dla niego samego! Trzeba tego człowieka po prostu miłować dlatego, że jest człowiekiem – trzeba wymagać dla niego miłości ze względu na szczególną godność, jaką posiada”. Mówiąc te słowa, papież miał na uwadze nie człowieka „abstrak­cyjnego”, ale rzeczywistego, „kon­kretnego”, „historycznego”, będą­cego jedynym i niepowtarzalnym „ja”, mężczyzną lub kobietą. Warto podkreślić, że osoba jest wartością samą w sobie, niezależnie od jej seksualnej orientacji. Heteroseksu­alność nie jest niczyją zasługą ani homoseksualność winą kogokol­wiek. Nie ma podstaw do wywyż­szania się z powodu heteroseksu­alności czy poniżania z powodu homoseksualności.

Każda osoba zasługuje na szacunek pomimo swojej nie­doskonałości, słabości, ograni­czeń, a nade wszystko pomimo swojej grzeszności. Nawet wtedy gdy popełniamy zło w znaczeniu moralnym, nie tracimy osobowej godności. Krótko mówiąc, każdy jest godny miłości. A patrząc sercem oświetlonym wiarą, każdy jest cenny w oczach Boga, bo go stworzył, odkupił i uczynił dzie­dzicem życia wiecznego. Więcej, Bóg chce każdego z nas, bo jak może być Ojcem bez syna czy córki? Pasterzem bez owcy? Przy­jacielem w pojedynkę?

Szacunek dla doktryny

Słowo „doktryna” pochodzi od łacińskiego „doctrina”, które znaczy nauka, wiedza. II Sobór Watykański stwierdził, że istnieje porządek czy „hierarchia” prawd nauki katolickiej, ponieważ różny jest ich związek z fundamentami wiary chrześcijańskiej (dekret o ekumenizmie, 11). Co jest funda­mentem wiary? Mianem „funda­mentalnego rdzenia” papież Fran­ciszek określa „piękno zbawczej miłości Boga objawionej w Jezusie Chrystusie, który umarł i zmar­twychwstał” (Evangelii gaudium, 36). Ewangelia jest także wezwa­niem do nawrócenia i zmiany spo­sobu myślenia. Dlatego doktrynę Kościoła trzeba niezmiennie inter­pretować w świetle Dobrej Nowiny. W tym sensie doktryna wciąż się rozwija, dojrzewa i wymaga ciągłej reinterpretacji. Hierarchia cechuje nie tylko prawdy wiary, lecz rów­nież cnoty. Jezus w przykazaniu miłości Boga i bliźniego streszcza nauczanie Prawa i proroków (por. Mt 22, 34–40).

Nauczanie Kościoła dotyczące osób homoseksualnych nie stanowi rdzenia orędzia Ewangelii. Jest ono ważne i znaczące, niemniej należy je interpretować w blasku Dobrej Nowiny. Chodzi o to, by osoby homoseksualne przede wszystkim usłyszały, że są kochane przez Boga, cenne w Jego oczach, że Bóg je chce i zaprasza do intym­nego przymierza. Katechizm Kościoła Katolickiego zawiera: defi­nicję homoseksualizmu i moralną ocenę czynów homoseksualnych (2357) oraz opis właściwego sto­sunku do osób homoseksualnych (2358) i drogi osób homoseksual­nych do świętości (2359). W towa­rzyszeniu duchowym nie można pomijać doktryny ani jej bagatelizować, nie mówiąc już o jej fał­szowaniu. Jednocześnie należy pamiętać o chrześcijańskim etosie, który zabezpiecza prawdziwą subiektywność podmiotu moral­nego. Tym bardziej że moralna tradycja Kościoła ostrzega przed niemal automatycznym stosowa­niem norm ogólnych w indywi­dualnych przypadkach. „Byłoby czymś małostkowym – pisze papież Franciszek – zatrzymanie się, by rozważać jedynie, czy dzia­łanie danej osoby odpowiada, czy też nie jakiemuś prawu czy normie ogólnej, bo to nie wystarcza, by rozeznać i zapewnić pełną wierność Bogu w konkretnym życiu ludzkiej istoty”(Amoris Laetitia, 304). Dlatego trzeba uwzględnić sytuację życiową, w jakiej znajduje się konkretny człowiek, oraz jego psychologiczne uwarunkowania, mając…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Wiara bez uprzedzeń. Homoseksualność a Kościół