Te dwie płaszczyzny są tu doskonale zjednoczone, by poprzez refleksję nad muzyką, tą najbardziej nieuchwytną ze sztuk, próbować uporać się także z trudnymi kwestiami ponowoczesnej myśli filozoficznej. Stawką, jak to w pisarstwie Momry bywa, jest sama możliwość podmiotowości. Podobnie jak we wcześniejszych pracach autor wychodzi od zakreślania pola niemożliwej podstawy „ja”, inspirując się przede wszystkim Jacques’em Derridą, Gilles’em Deleuze’em i Theodorem Adorno. Ten ostatni fascynuje go zresztą najbardziej. Spośród kompozytorów warto wspomnieć choćby Pierre’a Bouleza, Iannisa Xenakisa czy Antona Weberna, przy czym liczba myślicieli, artystów i pisarzy przewijająca się przez tę książkę jest ogromna, a interpretacja ich dzieł ma raczej posuwać naprzód…
poetka, eseistka, autorka książek poetyckich sierpień, Szczodra, Na próbę i Przy sobie. Laureatka stypendium Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Młoda Polska”. Uhonorowana Wrocławską Nagrodą Poetycką Silesius i Nagrodą Fundacji im. Kościelskich