Subskrybuj
Dr hab. prof. UJ, wykładowczyni Instytutu Filozofii UJ. Autorka m.in. książki Autobiografia i filozofia (2016)

In memoriam. Elżbieta Paczkowska-Łagowska (1948–2021)

Znalazłszy się w kręgu oddziaływania prawdziwej osobowości, mamy poczucie, że otrzymaliśmy właśnie naszą nagrodę od życia.

Profesor Elżbieta Paczkowska-Łagowska urodziła się 25 kwietnia 1948 r. w Grudziądzu. W rodzinie zamożnej, związanej z ziemią, od pokoleń ceniącej staranne wykształcenie. Ze strony matki rodzina miała korzenie na Pomorzu, natomiast ze strony ojcowskiej wywodziła się z Prus Wschodnich.
Filozoficzne zamiłowania obrane następnie jako droga życiowa Elżbieta Paczkowska-Łagowska wyniosła jeszcze z liceum w Grudziądzu, gdzie program nauczania stał na wysokim poziomie. Najpierw byli to filozofowie rzymscy, czytani na lekcjach łaciny, ale też myśl Teilharda de Chardina. Poważną konkurencję w stosunku do filozofii stanowiło jednak w tamtym czasie zainteresowanie sztuką i jej historią; także rysunkiem. Był to wpływ matki. Ojciec kładł z kolei nacisk na sport, w którym już wcześniej osiągała wybitne wyniki jako mistrzyni Polski w pływaniu w kategorii „młodzików”. Przeważyła filozofia. Elżbieta Paczkowska-Łagowska wstąpiła na Uniwersytet Warszawski, gdzie na Wydziale Nauk Społecznych przedmiot ten wykładali: Leszek Kołakowski, Bronisław Baczko, Stefan Morawski, Roman Suszko. Magisterium Problematyka konstytutywna u Husserla przygotowała jednak u Jana Legowicza. Jak wspominała później, przedstawiał on filozofię starożytną barwnie, z uwzględnieniem życia historycznego i osobowości, skąd idee i pojęcia biorą początek.
Doktorat zatytułowany Poglądy epistemologiczne Kazimierza Twardowskiego Elżbieta Paczkowska-Łagowska obroniła w 1975 r. na Uniwersytecie Jagiellońskim, pod opieką Profesora Michała Hempolińskiego, który w Instytucie Filozofii kierował Zakładem Epistemologii. Wydany w 1980 r. w wydawnictwie PWN będzie on zarazem pierwszą polską monografią założyciela szkoły lwowsko-warszawskiej.
Ważne z uwagi na krystalizowanie się poglądów własnych były też w tym okresie słynne, prywatne seminaria Profesor Izydory Dąmbskiej. Zajmowano się tam m.in. zagadnieniem specyfiki „rozumiejących” metod badawczych w humanistyce. Problem stosunku wzajemnego „życia” i „pojęcia”, po raz pierwszy uświadomiony dzięki wykładom Legowicza, powrócił teraz pod hasłem „filozofii nauk humanistycznych”.
W Zakładzie Historii Filozofii, dokąd Elżbieta Paczkowska-Łagowska przeniesie się w niedługim czasie, Profesor Zbigniew Kuderowicz zajmował się pioniersko twórczością Wilhelma Diltheya, dociekającego filozoficznych fundamentów humanistyki. Lektura jego pism, do czego Profesor Kuderowicz życzliwie zachęcał, oraz dwumiesięczne stypendium w Heidelbergu, przynoszą w 1982 r. książkę habilitacyjną: Filozofia nauk humanistycznych w ujęciu Wilhelma Diltheya. Dystans w odniesieniu do analitycznej tradycji szkoły Twardowskiego, mistrza lat młodzieńczych, pojawił się zatem pierwotnie w polu ogólnej teorii wiedzy. Postanowieniem o odejściu od metod analitycznych w filozofii nie zachwieje roczny pobyt na Uniwersytecie Browna w Providence/Rhode Island w Stanach Zjednoczonych, gdzie będzie uczęszczać na seminaria Rodericka Chisholma łączącego fenomenologiczne nastawienie Franza Brentany z podejściem analitycznym w epistemologii. Filozofia Diltheya, w którą coraz bardziej się zagłębia, podejmując się również pracy przekładowej dla Biblioteki Klasyków Filozofii, przyciąga innym typem naukowości. Bardziej odpowiednim dla wyrażenia bogactwa dziejowej rzeczywistości człowieka, która stawia opór próbom redukcji do sterylnych pojęć. Wyjazd na Uniwersytet w Bochum w roku 1983, co umożliwia dwuletnie stypendium Fundacji im. Aleksandra von Humboldta, następuje w szczęśliwym momencie. Uniwersytet świętuje właśnie 150. rocznicę urodzin Diltheya, organizując liczne sesje naukowe i konferencje. Elżbieta Paczkowska-Łagowska poznaje przy tej okazji Profesora Frithjofa Rodiego kierującego Dilthey Forschungsstelle. Zawiązane wtedy intelektualna przyjaźń i wymiana myśli w listach przetrwają przez kolejne lata….

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką