Subskrybuj
Ilustracja: Zuzanna Karczewska
Ilustracja: Zuzanna Karczewska
Lekarka weterynarii i dziennikarka naukowa. Autorka książek m.in. Czy słonie dają klapsy? Fascynujące rodzicielstwo zwierząt (2018)

Czy Homo sapiens nadal ewoluuje?

Ludzkie ciało jest jak żywe muzeum historii naturalnej – pełno w nim pamiątek po minionych pokoleniach, ale też niemało dowodów na niedawne innowacje biologiczne. Czy ludzkość nadal będzie się zmieniać, czy osiądzie na genetycznej mieliźnie i przestanie ewoluować?

Wyciągnij przed siebie rękę z wnętrzem dłoni skierowanym do góry. Jak wtedy, gdy twój pies ma w pysku coś, czego nie powinno tam być, i mówisz mu: „Oddaj”. Teraz dotknij kciukiem małego palca tak, by połączyły się ze sobą ponad pozostałymi palcami. Tak ułożoną dłoń przygnij następnie do siebie, nie zmieniając położenia reszty kończyny, w tym przedramienia. Co widzisz? Czy na wysokości nadgarstka pokazało się pod skórą naciąg­nięte ścięgno? Szansa na to, że tak się stało, wynosi ok. 80–90%. Bo taki właśnie odsetek współczesnej populacji posiada mięsień dłoniowy długi, czyli niezwykle starą pamiątkę – jeszcze z czasów, gdy ludzie (a dokładniej: ich przodkowie sprzed 60 mln lat) przypominali lemury. Wtedy to mało znaczące ścięgno było bardzo ważnym mięśniem, który umożliwiał sprawne przemieszczanie się po drzewach i chwytanie gałęzi. Z czasem przestał on mieć znaczenie, utracił swoją funkcję i skarłowaciał. W takim razie dlaczego większość ludzi nadal posiada pozostałe po nim ścięgno? Ponieważ jest ono bardzo mało kosztowne – nie potrzeba wiele energii, by je utrzymać, a presja, by zaniknęło, nie jest duża.

A co z osobami, u których nie widać śladu po mięśniu dłoniowym długim? Stanowią one pozostałe 10–20% populacji.

Na zaniku ścięgna ani…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Sztuka uważnego podróżowania