Działalność Janiny Ochojskiej-Okońskiej jest najlepszym dowodem na to, że Polska jest właśnie krajem nadziei. Każdy bezpośredni kontakt z założycielką i szefową Polskiej Akcji Humanitarnej ujawnia nie tylko jej charyzmatyczną osobowość – której bardzo wiele zawdzięczają tysiące ludzi w Afryce, Czeczenii, czy na Bałkanach – ale przede wszystkim: zdolność i chęć niesienia pomocy każdemu, kto jest w potrzebie. W rozmowie, którą publikujemy dzięki uprzejmej zgodzie Kaia Bumanna, Ochojska-Okońska, z właściwą sobie pokorą, opowiada o wkładzie wielu anonimowych Polaków w sukces misji PAH, a także o nowych pomysłach na dzielenie się dobrem: od akcji edukacyjnych w szkołach, przez podnoszenie tak zwanej świadomości konsumenckiej, aż po wspieranie budowy studni na terenach Afryki pozbawionych dostępu do wody pitnej. Spotkanie w filharmonii gdańskiej odbyło się 20 maja 2010.
*
Zamiast wstępu przytoczę dwa cytaty z Twoich wypowiedzi, które wiele o Tobie mówią. Pierwszy z nich: „Co z tego, że będę się wzruszać faktem, że codziennie na świecie umiera dwadzieścia pięć tysięcy ludzi? To jest straszne. (…) Tylko że zatrzymywanie się nad tym faktem niczego nie zmienia….