Subskrybuj
fot. Fernando Lavoz / Nur / Getty
Dr hab., pracuje w Ośrodku Studiów Amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w Ameryce Łacińskiej, w zakresie geografii i transformacji społeczno-gospodarczej, stosunków międzynarodowych, ze szczególnym uwzględnieniem Kuby.

Chile. Niedokończona transformacja

„To nie 30 pesos, to 30 lat” – hasło wykrzykiwane na prawie wszystkich zgromadzeniach organizowanych w ciągu trzech miesięcy protestów miało zwrócić uwagę opinii publicznej na sedno problemu. Nie tłumaczą go podwyżki o 30 chilijskich pesos w transporcie publicznym, ale brak zgody na dalsze forsowanie – realizowanego przez 30 lat kolejnych rządów – neoliberalnego projektu gospodarczego.

Trzy ostatnie dekady to okres szczególny dla Ameryki Łacińskiej, w tym również dla Chile. Przypadają nań silne przemiany związane z: walką ze skutkami kryzysu gospodarczego lat 80. XX w. w tym wysoką inflacją, procesem prywatyzacji i decentralizacji państwa, rozwojem małej i średniej przedsiębiorczości, nowymi regionalnymi inicjatywami integracyjnymi, przeciwdziałaniem ubóstwu i bezrobociu, ale przede wszystkim pluralizacją i demokratyzacją życia politycznego. W procesie latynoamerykańskiej transformacji polityczno-gospodarczej i kulturowej istotną rolę odegrały ruchy społeczne, kluczowe również w walkach z dyktaturami poprzedzającymi ten okres. Wystarczy przypomnieć spontaniczne akcje, które przerodziły się w silne obecnie organizacje, jak Madres de Plaza de Mayo w Argentynie czy Movimento dos Trabalhadores Rurais Sem Terra (MST) w Brazylii. Znane są również w regionie mobilizacje społeczne, często wywodzące swoją nazwę od celu, który im przyświecał, bądź formy działań, jak cocaleros (ruch zapoczątkowany w latach 80. przez rolników…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Jak mówi prawica?