Gdyby kategorię „długość funkcjonowania bez rządu” zamieścić w Księdze rekordów Guinnessa, leżąca w Rogu Afryki Somalia byłaby w niej klasą sama dla siebie. Choć przypomina swym kształtem cyfrę siedem – znany w wielu kulturach symbol całości i dopełnienia – to zawarte w niej sensy zdają się mieć w tym miejscu wyłącznie ironiczny wydźwięk. Somalia opisywana jest przeważnie przez pryzmat katastrofy humanitarnej, wojny domowej i rozpadu państwa w latach 90. XX w. Wydarzenia te stały się zresztą motywem dla wielu ekranizacji kinowych: m.in. opowieści o nieudanej interwencji międzynarodowej ONZ Helikopter w ogniu (2001) czy też o dramacie człowieka, którego statek przechwytują piraci – Kapitan Phillips(2013). Tymczasem, wbrew konfliktom i katastrofie państwa, społeczeństwo somalijskie trwa, korzystając z „by-passów” w postaci systemu klanowego i diaspory. Powszechna wiedza na temat Somalii umiejscawia ją w najlepszym razie „gdzieś w Afryce” i łączy z typowymi…
Dr, adiunkt w Zakładzie Stosunków Międzynarodowych UMCS w Lublinie. Somalię bada naukowo, a obserwuje hobbystycznie