Zmarły kilka lat temu profesor zdrowia publicznego, popularyzator nauki i statystyki Hans Rosling podczas swoich wykładów zwykł zadawać audytorium kilkanaście pytań. Odnosiły się one do niezwykle zróżnicowanych kwestii: średniej oczekiwanej długości życia na świecie, trendów wzrostu populacji, tendencji odnoszących się do liczby śmierci spowodowanych klęskami żywiołowymi, dostępności do elektryczności, skolaryzacji wśród dziewcząt w biednych krajach, prognoz wzrostu (lub spadku) globalnej średniej temperatury do 2100 r. i skali skrajnej biedy na świecie w ostatnich kilku dekadach. Pytania były przeprowadzane w formie testu z trzema odpowiedziami, spośród których tylko jedna była prawdziwa.
Z wyjątkiem odpowiedzi na przedostatnie pytanie (średnia globalna temperatura do roku 2100 niemal na pewno wzrośnie) zazwyczaj znaczna większość publiki Roslinga się myliła. A badacz miał okazję przeprowadzać podobne testy nie tylko na uczelniach, lecz również podczas publicznych wystąpień dla zwykłych, zainteresowanych światem ludzi. Przemawiał przed szefami korporacji, przedstawicielami rządów i biznesmenami. Okazywało się, że wszyscy oni niewiele wiedzieli o świecie.
Swoimi obserwacjami Rosling podzielił się w książce Factfulness. Dlaczego świat jest lepszy, niż myślimy, czyli jak stereotypy zastąpić realną wiedzą. Zauważył w niej, że w przypadku…