„Gdyby 160 mln kobiet zniknęło w Stanach Zjednoczonych, każdy by zauważył, bo to znaczyłoby, że nie została ani jedna. Wyobraźmy sobie Amerykę, z której wymazano wszystkie kobiety: sklepy i hipermarkety, autostrady i szpitale, sale konferencyjne i wykładowe zapełnione wyłącznie mężczyznami. Wyobraźmy sobie autobusy, tramwaje i pociągi dowożące ludzi do pracy, z których usunięto wszystkie kobiety. Twoją żonę i twoją córkę. Albo ciebie”. Używając takich słów Mara Hvistendahl, autorka książki Unnatural Selection (Dobór nienaturalny), próbuje zobrazować skalę problemu aborcji selekcyjnej – usuwania ciąży, kiedy z badań prenatalnych wynika, że dziecko mające się urodzić jest płci żeńskiej. Zjawisko kojarzone głównie z Indiami i Chinami, w rzeczywistości ma o wiele większy zasięg. Szacuje się, że z tego właśnie powodu wśród mieszkańców…
b. redaktor miesięcznika „Znak”, współautorka książki Świat według Janki.