Subskrybuj

Szczęśliwego Nowego Jorku

Szczęśliwego Nowego Jorku

Edytorial

  • Prawda o Nowym Jorku Mój przyjaciel wyjechał do Nowego Jorku pracować dla jednej z największych korporacji prawniczych świata. Po kilku pierwszych miesiącach pobytu zapowiedział, że mimo możliwości przedłużenia kontraktu nie będzie się o to starał. Mówił wprost, że takiej „kultury zapierdolu” nie doświadczył w Europie nigdy wcześniej.

Temat miesiąca

  • Nieoczywiste jak Regina Trudno nam wyobrazić sobie miejsce, w którym dziś jesteśmy, bez wyjazdu do Nowego Jorku. W 2013 r. skończyłyśmy pierwszy etap naszych studiów, zdobywając licencjaty z dziennikarstwa i filologii angielskiej. Lubiłyśmy razem marzyć i potrzebowałyśmy zmiany
  • Krwiobieg kosmosu Nad moim biurkiem wisi mapa nowojorskiego metra. Jest oknem, przez które teleportuję się do miasta. Wsiadam i jadę do knajp, uciekam do odległych, półdzikich parków. Podróżuję pośród ludzi wszystkich kolorów i ras.
  • Świat na wyciągnięcie ręki Pierwsze wrażenie? Brud, smród, hałas i chaos. Nowy Jork jednocześnie przyciąga i odpycha. Wylewają studzienki, a szczury wplątują się w sznurówki na peronie metra. Ale przecież nie dla infrastruktury czy pięknej architektury się tu przyjeżdża. 17 czerwca 2008 r., parę dni po zdanej maturze, przyjechałam dać tej relacji jeszcze jedną szansę. To miał być wakacyjny romans, a zostałam na 11 lat. Ja i Nowy Jork – miłość nie od pierwszego wejrzenia.
  • Jakiś cholerny geniusz Janusz Głowacki oceniał: „Manhattan jest właśnie nieprzewidywalny. Tutaj pewniacy giną bez śladu, a kompletnie beznadziejne przypadki nagle wygrywają”. Do której kategorii należał Antoni Gronowicz, pierwszy w historii Stanów Zjednoczonych autor inny niż dziennikarz, który został zmuszony do przedstawienia swoich źródeł?
  • Kocham, nie rozumiem Wielkie miasto pozwoli ci się odkrywać, słuchać, smakować, ale nigdy nie da się do końca poznać i zrozumieć. Bo jak tylko chcesz wbić w nim flagę, ono rusza dalej.
  • Wielkie Jabłko intymnie Spośród wielu Nowych Jorków, jakie są do dyspozycji, trzeba któreś wybrać, a któreś odrzucić. Nie da się mieć wszystkich naraz i jednakowo intensywnie. Przy czym kiedy sięgamy po literackie wizerunki, nieuchronnie wybieramy Nowy Jork, którego już nie ma.
  • Odcisk w podświadomości Nie ma drugiego miasta, które tak mocno zdominowałoby popkulturę i w podobnym stopniu pobudzałoby aspirację zarówno artystów, bankierów, jak i ludzi mody. Nowy Jork ciągle się zmienia. Uczy pokory i dodaje odwagi. Każdemu daje się poznać inaczej. Przede wszystkim jednak stanowi obietnicę: większych możliwości, niezależności i lepszego życia.

Idee

  • Dokąd prowadzi „wielkie przeprogramowanie” W przeszłości dzieciństwo polegało na rozwoju w oparciu o tradycyjną zabawę, gry i eksplorację świata. Teraz dzieci wychowują się w świecie „bezcielesnych sieci wirtualnych”. Czy smartfony spowodowały epidemię chorób psychicznych wśród nastolatków?

Publicystyka

  • Ludzkie epidemie Pamiętacie jeszcze, jak to wtedy było? Jak dezynfekowało się klamki, myło ręce niemal do krwi? Jak tęskniło się za bieganiem, na które dotychczas chodziło się z przymusu, a nie z prawdziwej ochoty? Pamiętacie, jak szybko to wszystko wyparliśmy? Kiedy nadejdzie kolejna pandemia, która nam o tym wszystkim przypomni?

Stacja: literatura

Społeczeństwo ◆ świat

  • Grzechy abbé Pierre’a To jedna z biografii, które trzeba będzie napisać całkiem na nowo. Abbé Pierre, czyli ojciec Piotr, słynny francuski opiekun ubogich i twórca ruchu Emmaus, przez dziesiątki lat napastował seksualnie kobiety, w tym także te, które prosiły go o pomoc. Jak to możliwe, że w otoczeniu charyzmatycznej postaci milczano na ten temat przez ponad pół wieku?

Ludzie ◆ książki ◆ zdarzenia

  • Przywracanie pamięci Moja babka, Seweryna Wołodźko z domu Gościmińska, nauczycielską drogę zaczynała przed II wojną światową.
  • Linijka słońca Receptą na jesienno-zimową niemoc jest ponoć regularna aktywność. Tylko że z ruchem kojarzy mi się słońce, a jesieniozimą diagram linijki słońca pokazuje przede wszystkim zacienienie i przesłanianie.
  • Pisarski dinozaur Status Maria Vargasa Llosy w Peru jest dla nas trudny do wyobrażenia. W Polsce pisarze, poza może Olgą Tokarczuk i Szczepanem Twardochem z pojedynczymi wypowiedziami, trzymają się dala od bieżącej polityki. Llosa tymczasem powiązał z nią swoją literacką karierę.
  • Anatomia przystosowania Kolaboracja to jeden z najtrudniejszych i najbardziej niewdzięcznych dla badaczy tematów w najnowszej historii Europy.
  • Egzystencjalna wymiana ognia Ktoś kiedyś powiedział, że Nowy Jork byłby idealnym miejscem, jeżeli kiedykolwiek zostałby dokończony. O tym nieustającym „stanie zawieszenia”, obietnicach „nowego początku”, pragnieniach i klęskach opowiedzieli w „Frances Ha" (2012) Noah Baumbach i Greta Gerwig.
  • Miłosierdzie Boże starsze niż chrześcijaństwo W żydowski Nowy Rok ważna jest nie tyle myśl o karze, ile o miłosierdziu Boga, co podważa dość powszechne wśród chrześcijan przekonanie, iż miłosierny Bóg objawia się dopiero w Nowym Testamencie. Nic bardziej błędnego.
  • Historia w skali ludzkiej Początek II wojny światowej kojarzy się z wrześniowym świtem, kiedy Niemcy zbombardowali składnicę wojskową na Westerplatte.
  • Jak to z tym chlebem było W samodzielnym pieczeniu chleba jest coś pierwotnego. Chodzi nie tylko o warstwę fizyczną, ale też o pewną metafizykę. Nie sposób powstrzymać się od myślenia o naszych przodkach i praprzodkach, którzy na to wpadli.
  • Deszcz alfabetów: Ola Kołodziejek Fraza „deszcz alfabetów” pochodzi z alfabetu Inger Christensen (tłum. B. Sochańska). Są to dla mnie słowa ożywcze, niosące nadzieję i siłę. Wiersze istnieją, deszcze wierszy, by sparafrazować duńską poetkę. Wejdźmy w te wiersze.

Przebłyski

  • Podwójne standardy starzenia się Najlepiej, jeśli kobieta pozostaje uległa, a zatem nie w pełni dorosła. Jako typowo „kobiece” ceni się zachowania, które są po prostu dziecinne, niedojrzałe i słabe.

Fotoreportaż

  • Z perspektywy chmur Widok uzyskany podczas lotu Cessną 172 na wysokości ponad 3 km porządkuje znany świat w struktury i wzory na co dzień niedostrzegalne.

Po swojemu

  • Co się śni filozofce Polaryzacja jest przereklamowana. Ciągle słyszę, jak się strasznie od siebie różnimy, a to się w ogóle nie potwierdza. Lubię rozmawiać ze wszystkimi. Ze sklepikarkami, z taksówkarzami. I wiem, że ludzie lubią mówić. Przy odrobinie zainteresowania bardzo się otwierają. Bo więcej nas łączy, niż dzieli.

Inne

  • Pele-mele. Odpowiada: Alicja Biała „Znakowe” pele-mele stworzyliśmy,
by zaczerpnąć inspiracje od ciekawych ludzi: jak pracować,
co czytać, na co zwracać w życiu większą uwagę. A także kogo warto lepiej poznać – zaproszona osoba sama nominuje kolejną do odpowiedzi na nasze pytania.
  • Spis treści 834
nr listopadowy-okładka

Ilustracja okładkowa: Piotr Kowalczyk