Niewielka różnica wieku sprawia, że w wielodzietnej rodzinie z łatwością mogliby być braćmi. To ważny obraz, pozwala bowiem dostrzec, że od niemal pół wieku Kościołem rzymskokatolickim kierują trzej synowie tego samego pokolenia – dzieci Kościoła, który trwał za sprawą pobożności dziedziczonej od rodziców, który z jednej strony mierzył się z totalitaryzmami i terrorem, z drugiej zaś – uczył się dopiero zaufania do demokracji, który był ukształtowany przez konserwatywne rozumienie ról rodzinnych, społecznych i płciowych. Jedni powiedzą, że trzej ostatni papieże to symbol ciągłości Kościoła, jego zanurzenia w wielowiekowej historii i tradycji. Inni będą raczej zwracać uwagę, że stosunek Kościoła do zasadniczych kwestii, jak np. feminizm i rola kobiet, od kilku dekad w gruncie rzeczy nie ulega zmianie. Aktualny numer miesięcznika „Znak” miał się ukazać na początku maja. Gdyby rzeczywistość toczyła się zwyczajnym trybem, Kościół w Polsce z pewnością obchodziłby publicznie 100. urodziny Jana Pawła II, a Znak – uczciłby również rocznicę urodzin papieskiego rówieśnika, nieżyjącego od ośmiu lat Jacka Woźniakowskiego, założyciela wydawnictwa i redaktora naczelnego miesięcznika. Jednak ze względu na epidemię koronawirusa oraz związane z nią ograniczenia publiczne wydarzenia społeczne mogły odbywać się wyłącznie w przestrzeni internetu. A my, mocno odczuwając bardzo ograniczone możliwości w sprzedaży książek i czasopism, zdecydowaliśmy o zmianie harmonogramu ukazywania się kolejnych numerów. Oddając numer do druku, nie umiemy…
redaktor naczelna miesięcznika „Znak”, dr nauk humanistycznych w zakresie filozofii, publicystka. Specjalizuje się w tematach dotyczących społecznych przemian religijności, sporów światopoglądowych, relacji państwo-Kościół, wielokulturowości i problemów mniejszości. Członkini Rady Fundacji na rzecz Chrześcijańskiej Kultury Społecznej...