Konflikty społeczne podsycane przez rządzących, hejt i mowa nienawiści, brak kultury szacunku i debaty – wszystko to sprawia, że pogłębia się nasze poczucie niepewności i wzrasta poziom lęku.
Warto jednak patrzeć na tę niepokojącą sytuację także w pozytywny sposób: dostrzegać możliwość obywatelskiego sprawstwa oraz coraz bardziej świadome podejście do zagadnienia zdrowia, w tym również psychicznego.
Nie tylko Temat Miesiąca, w którym piszemy o zdrowiu psychicznym, ale też cykl „Drugi plan” jest znakomitym komentarzem i pogłębioną diagnozą naszej społecznej i politycznej rzeczywistości. Ogromnie poruszył mnie esej Anny Matei, który poświęciła niezwykłej Lidii Olejnik, byłej dyrektor Zakładu Karnego dla Kobiet w Lublińcu. Lidia Olejnik przez wiele lat pracowała z kobietami osadzonymi m.in. za zabicie męża lub partnera. Najczęściej morderczynie były ofiarami, przez lata bitymi, gwałconymi lub w inny sposób dręczonymi. Ich historie pokazują, jak ogromne są skutki zaniedbań ze strony państwa w przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. W Temacie Miesiąca i w cyklu „Drugi plan” przemawiamy głosem kobiet, ale podkreślić trzeba, że żadna z tych kwestii: ani przemoc domowa, ani zdrowie psychiczne, nie dotyczy w żadnym wypadku tylko jednej płci. To problemy systemowe i ogólnospołeczne. W pierwszym przypadku kobiety znacznie częściej…