Subskrybuj
redaktor naczelna miesięcznika „Znak”, dr nauk humanistycznych w zakresie filozofii, publicystka. Specjalizuje się w tematach dotyczących społecznych przemian religijności, sporów światopoglądowych, relacji państwo-­Kościół, wielokulturowości i problemów mniejszości. Członkini Rady Fundacji na rzecz Chrześcijańskiej Kultury Społecznej...

Dlaczego religie tak nienawidzą kobiet?

Zadałam sobie to pytanie po spotkaniu kobiet, które miało miejsce rok temu podczas zjazdu niemieckich katolików.

Katholikentag i Kirchentag to odbywające się naprzemiennie coroczne zgromadzenia społeczności wierzących: katolików i luteran, szczególnie tych, którzy są najsilniej zaangażowani w reformę swoich Kościołów. Niemieckie Kościoły są najbliższym pod względem kulturowym i geograficznym naszej polskiej skórze przykładem, w jaki sposób za sprawą odważnych i uczciwych ludzi chrześcijanie mogą oczyszczać przekonania religijne z historycznych, mentalnych i systemowych przejawów dyskryminacji i przemocy. Kościół rzymski jest w tej pracy znacznie mniej zaawansowany niż jego luterańska siostra. Niemniej jednak spośród wspólnot rzymskich właśnie ta niemiecka z uwagi na jej bliskość ze wspólnotą luterańską i siłę wzajemnych społecznych interakcji doszła na tej drodze najdalej.

Na Katholikentag zapraszani są także przedstawiciele innych religii. Spotkanie kobiet reprezentujących główne nurty chrześcijaństwa, judaizmu i islamu, a zatem trzech związanych ze sobą na dobre i złe religii monoteistycznych, było pełnym bólu i wściekłości świadectwem opresji, wykluczenia i degradacji, jakiej doświadczają wierzące kobiety, również te wykształcone i zdeterminowane, by walczyć o swoje wspólnoty. Przykłady można zaczerpnąć z wielu obszarów: od ugruntowanych w teologii mizoginicznych uprzedzeń na temat m.in. nieczystości kobiet, poprzez nierówności płci, kontrolę kobiecej seksualności i rozrodczości, aż po praktyczne aspekty np. trudności, jakie napotykają kobiety pragnące pracować w instytucjach religijnych. To spotkanie pozwoliło mi wyraźnie zobaczyć, jak…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Kościół bez patriarchatu