Subskrybuj
redaktor naczelna miesięcznika „Znak”, dr nauk humanistycznych w zakresie filozofii, publicystka. Specjalizuje się w tematach dotyczących społecznych przemian religijności, sporów światopoglądowych, relacji państwo-­Kościół, wielokulturowości i problemów mniejszości. Członkini Rady Fundacji na rzecz Chrześcijańskiej Kultury Społecznej...

Toast za wolność

Przez blisko 400 lat, które upłynęły od zakończenia soboru trydenckiego, pytanie, co jest pierwsze: wolność czy prawda, rozstrzygane było przez Kościół na korzyść prawdy.

Od czasów ostatecznego rozpadu jedności chrześcijańskiego świata Kościoły – nie tylko katolicki – miały problem z uznaniem prawa do wolności praktyk wyznawców innych religii. Aż do czasu rewolucji francuskiej, która dała początek procesowi emancypacji władzy świeckiej w znanej nam dziś postaci. Religia była treścią polityki nie tylko w okresie obowiązywania doktryny cuius regio, eius religio. I choć po okresie wojen religijnych była ona zasadą gwarantującą pokój, to jednak cena tego pokoju – z punktu widzenia jednostki – była wysoka. W roku 1965 pytanie o prawdę i wolność zostało przez Kościół rzymski ostatecznie rozstrzygnięte na korzyść wolności. Deklaracja o wolności religijnej potwierdziła to, co wcześniej stało się obowiązującym paradygmatem prawnym i politycznym: to właśnie wolność osoby ludzkiej jest jej podstawową godnością i źródłem wszelkich praw, w tym prawa dążenia do prawdy, również religijnej, w zgodzie z własnymi przekonaniami. Jak każda wielka zmiana, tak i ta dokonała się najpierw wśród elit. A przecież nawet dziś nie wszystkie elity świata katolickiego rozumieją ją w ten sam sposób. Stare nawyki bywają silniejsze, a pokusa narzucania całemu społeczeństwu obiektywnej prawdy bywa silniejsza od uznania prawa jednostki do wyboru drogi własnych poszukiwań. Uznanie tez zawartych w deklaracji o wolności religijnej wymagało od Kościoła zmiany ewangelizacyjnych metod i zasad, na których wspierały się relacje z władzą świecką. Dlatego po II Soborze Watykańskim wiele tradycyjnie katolickich…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Wolność od/do religii