Subskrybuj

Narkotyki: protezy duszy

Narkotyki: protezy duszy

Temat miesiąca

  • Inspiracje Wchodząc na grząski teren tematyki okołonarkotykowej w literaturze, odnajdujemy przede wszystkim książki zakorzenione w konkretnych światopoglądach i realizujące entuzjastyczny lub krytyczny punkt widzenia.
  • Narkotykowi przestępcy Funkcjonujący w warunkach prohibicji światowy rynek narkotyków nie zna próżni. Sukces w jednym miejscu jest najczęściej zaczynem porażki w innym. Dlatego perspektywy radykalnego zmniejszenia światowej podaży narkotyków oceniać należy raczej pesymistycznie. Czy można w takiej sytuacji zlikwidować na nie popyt, a przynajmniej poważnie go ograniczyć?
  • Mięso bogów Niezależnie od tego, na jak wiele sposobów będziemy walczyć z narkomanią i przestępczością narkotykową, jeśli nie ulegnie zmianie obecny kształt naszej kultury, rezultat najprawdopodobniej okaże się znikomy, a spożycie substancji psychoaktywnych będzie z czasem rosło coraz bardziej.
  • Groźne sobowtóry Powiedzmy sobie szczerze: człowiekowi przyjemność jest do życia potrzebna. Naprawdę musimy żyć na pewnym poziomie hedonii. Dlatego używki były z człowiekiem od zawsze i najprawdopodobniej na zawsze z nim zostaną.
  • Dusza pod narkozą Zamiast szukać co wymyślniejszych definicji i dookreśleń substancji, którym powinno przysługiwać miano narkotyków, warto być może powrócić do ich greckiego źródłosłowu i uznać, że narkotykiem jest to wszystko, co usypia świadomość, co odurza duszę lub ma ją zastąpić niczym proteza.

Debaty

  • Afrykańskie dziecko z kąpielą Na terenach starć zbrojnych nie ma dobrych rozwiązań, bo czy należy pomagać ludności tam, gdzie wymagana jest zgoda władz reżimu albo nieprzewidywalnego dowódcy bojówek? A tam gdzie taka zgoda nie jest darmowa – czy zapłacenie za nią jest już finansowaniem jednej ze stron konfliktu?
  • Wieczne poszukiwanie alternatywy Pisanie może mieć efekty terapeutyczne, ale w literaturze chodzi o coś więcej. Terapeuta jest jak ratownik na basenie: kiedy widzi tonącego, wskakuje do wody i próbuje go ratować. Pisarz w takiej sytuacji chce tonąć razem z nim, chce wiedzieć, jak to jest.
  • Siła bezużyteczności Piszę opowiadania o Izraelu, ale to nie znaczy, że mam dla niego jakieś rozwiązania. Nie sądzę, by intelektualista był do czegokolwiek zobowiązany. Kiedy piszę książkę, wiem jedno: nikt nie wykopie nią dołu, nie usmaży na niej jajecznicy. Ale bezużyteczność jest siłą. 

Idee

  • Taki naród, jaka demokracja Demokracja przestała dostarczać nam radości i przyjemności, coraz częściej przybiera za to postać smutnych panów w telewizorze i cukierkowych kampanii politycznych. Sama stając się marionetką, z nas czyni wydrążonych ludzi, nie obywateli.
  • Moim polemistom Przeczytałem z zaciekawieniem, zdumieniem i niekiedy wręcz z rozbawieniem komentarze wybitnych autorów. Przyznam, że w większości wypadków nie czuję powodu do ich komentowania.
  • Naród – dobro czy smutna konieczność? Czy istnieje związek między patriotyzmem a narodem? Otóż, jestem przekonany, że nie ma takiego koniecznego związku, co widzę po sobie samym: jestem gorącym patriotą, ale nie mam szczególnego poczucia związku z polskim narodem.
  • Naród i jego cień Chrystus przyszedł oczywiście na długo przed XIX-wiecznymi europejskimi narodami. Przyszedł za szybko. Podobnie jak za szybko przyszli Mojżesz (którego oczywiście nie uważam za żydowskiego nacjonalistę, ale za jednego z proroków uniwersalnej emancypacji), Sabbataj Cwi, Spinoza, a nawet Jakub Frank. Przyszli za szybko, ale to z ich myśli wyrosła emancypacja, która – na dobre i na złe – musiała przejść przez formę narodową.
  • Demokracja bez narodu? Wiadomo świetnie, że we współczesnym cywilizowanym świecie możliwa jest tożsamość mnoga – nie tylko współżycie na obszarze danej państwowości różnych grup etnicznych, lecz także pluralistyczna tożsamość poszczególnych jednostek. To ostatnie nie zawsze jest akceptowane.
  • Tischner w Paryżu Ukazujące się właśnie Rekolekcje paryskie to niezwykle cenny dokument, rejestrujący – i opisujący – duchową atmosferę lat 80., przejmująca opowieść o przejściu z ciemności do światła, z mroków rezygnacji i poczucia bezradności do miejsca, z którego możliwy był polski „skok wolności”.
  • Uniwersytet i religia Bieżące dyskusje o świeckości i religii rzadko kiedy wykraczają poza rytualne spory o symbole lub akademickie dysputy o rodzajach sekularyzacji. Bez wątpienia kwestia obecności krzyża lub innych symboli religijnych w przestrzeni publicznej ma swoją wagę, poważna rozmowa na ten temat należy jednak do wyjątków. W debatach o sekularyzacji natomiast nieraz zapomina się o codziennym, zdroworozsądkowym, powiedzielibyśmy, wymiarze świeckości i religii, kładąc nacisk przede wszystkim na abstrakcyjne rozważania filozoficzne.

Ludzie – książki – zdarzenia

  • Twarze Cattelana Kronika zapowiedzianego skandalu – tak chyba powinien zostać zatytułowany tekst o wystawie Maurizio Cattelana w warszawskim Centrum Sztuki Nowoczesnej. Przed 12 laty cała Polska mówiła o pokazanej w Zachęcie rzeźbie La nona ora przedstawiającej Jana Pawła II przygniecionego meteorem. Czy dzisiaj miałoby być inaczej?
  • Świecki brewiarz włoskiego polonofila Co łączy Gombrowicza, Edelmana, Miłosza, Liberę, Schulza, Wata, Herberta, Hrabala, Tarkowskiego, Brzozowskiego i wielu, wielu innych bohaterów tej opowieści? Cataluccio umieszcza ich w porządku mitu o trzydziestu sześciu sprawiedliwych, przez wzgląd na szlachetność których świat nie ulega zagładzie.
  • Wolność sumienia Czy zmienianie stanu świadomości jest grzechem? I czy tylko używki działają w ten sposób? Znane są przypadki uzależnienia od wysiłku fizycznego. A co z tańcem, w którym – jak pisze o. Ksawery Knotz w Poradniku małego grzesznika – zawsze kryje się jakiś element uwodzenia i bliskości cielesnej? Jeśli ktoś się w nim zatraci – dodaje o. Knotz w innym miejscu – może stracić poczucie granicy.
  • Niewiara szukająca zrozumienia Wrażenie, jakie pozostaje po lekturze książki Sabiny Kruszyńskiej Zrozumieć niewiarę, dobrze oddaje już samo jej motto zaczerpnięte z Jana Jakuba Rousseau: „Człowiek prawdziwie wierzący, który wie, że niewierny jest też człowiekiem i być może człowiekiem zacnym, może bez popełnienia zbrodni interesować się jego losem” (List do arcybiskupa de Beaumont).
  • Z dziejów zachodniej kultury Zrozumieć niewiarę to studium z dziejów kontynentalnej zachodniej kultury, gdzie relacje wiary i niewiary bywały wyjątkowo wyraziste i dramatyczne. Autorka stara się, by niewierze nie pozostawić wyłącznie jej negującego oblicza, lecz przedstawić ją także w jej „pozytywności”.
  • O nowoczesności w sztuce (wersja skrócona) Ważne jest zawsze w sztuce nie co, ale jak. Natomiast dzięki nowemu, twórczemu, odkrywczemu rozwiązaniu owego jak  powstaje nowe co , nowy przedmiot sztuki, który jednak z „tematem” sztuki nie ma nic wspólnego.
  • Turowicz na „dziedzińcu pogan” Jerzy Turowicz traktował kulturę jako rzeczywistość nieodłączną od wiary. Więcej jeszcze – pisał o tym jego przeświadczeniu ks. Józef Tischner – był przekonany, że gdziekolwiek żyje kultura, tam żyje również religia.
  • Jacek Woźniakowski o sztuce Długie życie Jacka Woźniakowskiego było arką przymierza między dawnymi i nowymi laty. Dawało uspokajające poczucie, że w kulturze pomimo wszystko istnieje continuum. Tworzona przez nią wspólnota trwa pomimo wojen, totalitaryzmów, żelaznych kurtyn, niszczącego działania czasu i zawodności ludzkiej pamięci.
  • Osobne „piękne sprawy” „Kamień to najpiękniejszy materiał” – pisała dwudziestodwuletnia Alina Szapocznikow do swojego przyszłego męża Ryszarda Stanisławskiego, jakby powtarzając zachwyt Michała Anioła. Ale korespondencja tej pary: rzeźbiarki i historyka sztuki, nie przybliża kulisów artystycznego rozwoju, nie pokazuje zmagania się z materią, z muzą, z własnymi demonami.
  • Zapiski o wolności Sontag w wielu kwestiach nadal ma rację – zawłaszczanie sztuki, zaprzęganie jej w służbę idei jest dziś może jeszcze bardziej powszechne. Pozostawiła po sobie niewiele książek, zbiorów szkiców, a jednak jej zdania mają niezwykłą siłę trafiania – autorka przyszpila powszechne emocje, dociera do źródeł niepokoju. Jaki komentator współczesności może się poszczycić taką celnością?

Stałe rubryki

  • Uczeń Pascala O zmarłym siedemdziesiąt lat temu – 23 marca 1943 r. – Karolu Ludwiku Konińskim musiały słyszeć elity intelektualne przedwojennej Polski.
  • Coraz bliżej albo coraz mniej A zatem i los, i powołanie. Szczególnym pytaniem jest pytanie o to, dlaczego ten los jest nie tylko wzniosły jak żaden inny, bo nie zastępowalny w żaden sposób przez rodzaj męski, a obdarzający nowe istoty darem człowieczeństwa nie przyrodniczego tylko, lecz także nadprzyrodzonego.
  • Pochwała i milczenie Wierzę, że istnieje taka lektura Biblii, której towarzyszy nieustanne zmaganie się z obecnymi w niej pokojem i niepokojem, pytaniem i odpowiedzią, będąc darem prowadzącym zarówno do przemieniania i ubogacania życia człowieka w jego mowie, czynach i myślach, jak i do dialogicznego dzielenia się tym darem z bliźnim.

Ilustracja okładkowa: Aymond Lestrange