Subskrybuj

Potrzeba gościnności

Potrzeba gościnności

Edytorial

  • Europa gościnna Wstępując do Unii Europejskiej i uznając dziedzictwo Europy za element naszej polskiej tożsamości, mogliśmy się spodziewać, że nie unikniemy wspólnej odpowiedzialności i solidarności w zmaganiu z trudnymi wyzwaniami.

Temat miesiąca

  • Ten obcy, ten nasz Jesteśmy społeczeństwem, które ma olbrzymie doświadczenia migracyjne. Od uchodźstwa politycznego do emigracji zarobkowej. Bolesnym paradoksem jest to, że doświadczenia te nie wpływają na nasze postawy.
  • Gościmy sercem, nie tylko jedzeniem W siermiężnym PRL-u nasze malutkie zwykle mieszkania pełne były gości. Wpadali sąsiedzi, koledzy z pracy, przyjeżdżała zamiejscowa rodzina, znajomi z wakacji. Nierzadko oddawaliśmy własne łóżko osobom, które znaliśmy bardzo słabo (np. poznanym w pociągu). Trudno dzisiaj jednoznacznie powiedzieć, czy był to efekt braku dostępnej (finansowo i estetycznie) przestrzeni publicznej, czy motywowała nas potrzeba dawania wsparcia, a może hedonistyczna radość z przebywania z ludźmi.
  • Usiąść przy jednym stole Dla Izraelitów Egipt był ziemią dwuznaczną: ziemią, która ich uratowała, a następnie stała się miejscem niewoli. Ten kraj wiąże się z trudnymi wspomnieniami, ale za każdym razem gdy Żydzi są w stanie zagrożenia politycznego lub egzystencjalnego, ich pierwszą reakcją jest myśl o ponownej do niego ucieczce. Egipt to symbol świata, w którym żyjemy, i znak, że nawet w doświadczeniu wygnania można spotkać Boga
  • Prawda i pozór polityki gościnności Migranci bezwiednie przyczyniają się do odsłonięcia najdotkliwszych niesprawiedliwości świata, w którym żyjemy. Jako że zaczynamy je dostrzegać wraz z ich przybyciem, pojawia się diabelska pokusa, aby to właśnie migrantów uznać za powód naszych problemów. Ale to nie myślenie – to odruch.

Idee

  • Ćwiczenia do życia w długu W ostatnich latach uczestniczyliśmy w rozwoju „wielkiej maszyny” stworzonej, by, jak określił to ostatnio włoski socjolog Luciano Gallino, pod postacią kapitału i władzy gromadzić i maksymalizować zasoby wydobyte od możliwie jak największej liczby istot ludzkich. Każda chwila i każdy aspekt ich egzystencji objęte zostały jej zasięgiem.
  • Kapitalizm i religia Całe życie korporacyjne przepojone jest regułami klasztornymi, organizującymi codzienność korporanta – podobnie jak było w przypadku średniowiecznego mnicha – od przebudzenia aż po zaśnięcie

Ludzie – książki – zdarzenia

  • Zaproszenie na pielgrzymkę Książkę o Jezusie, pióra amerykańskiego jezuity ks. Jamesa Martina, otwiera aż 21 entuzjastycznych opinii na jej temat. Ich autorami są biskupi różnych wyznań, światowej sławy teologowie, pisarze duchowi i dziennikarze. W dodatku polski wydawca reklamuje ten tytuł jako bestseller „New York Timesa”.
  • Potrzeba nowoczesności Cztery nowoczesności (proszę nie dać się zwieść ładnemu designowi) są pozycją akademicką. Najnowsza książka to działalność Andrzeja Szczerskiego w pigułce, zbiera pochodzące z ostatnich lat, rozproszone w czasopismach i tomach konferencyjnych, artykuły naukowe.
  • Świat bez wyłącznika Czytając 24/7. Późny kapitalizm i koniec snu, można odnieść wrażenie, że Huxleyowska wizja nowego wspaniałego świata właśnie się ziszcza, przynajmniej w krajach wysoko rozwiniętych.
  • Wszystko o hipisach w PRL Mamy pierwszą systematyczną i obszerną monografię historyczną hipisów w PRL. Bogusław Tracz wykonał tytaniczną pracę, gromadząc szczegółowe informacje na temat ruchu.
  • Miejskie hierarchie Zbiór felietonów i wspomnień zmarłego w 1968 r. Zbigniewa Mitznera, warszawskiego dziennikarza i publicysty, daje dobry socjologiczny portret miasta, w którym cywilizacyjne przemiany i XX-wieczna historia trwale wpisały się w krajobraz pamięci.
  • Bezwzględność opowieści „Niniejszy zbiór 28 bajek arabskich (…) reprezentuje najrozmaitsze opowieści z różnych części świata arabskiego: od Zatoki Perskiej po Ocean Atlantycki” – tak Marek M. Dziekan anonsuje zbiór bajek, który zaprojektował i przełożył.
  • Dar rozumienia Tak jak początkowo Rybakowi Morskie Dno wydaje się bardzo różnić od lądu, a z czasem staje się bliskie, tak też odbiorca słowa i obrazu przebywa drogę od onieśmielenia innością, napięcia związanego z nieznajomością czekającej na niego historii, poprzez przyswojenie, aż do zrozumienia, że ten podwodny świat trzeba opuścić z całym bagażem doświadczeń
  • „Architektura karmi się architekturą” „To naturalne, że próbując zrozumieć fenomen twórczości naukowej czy artystycznej, pytamy o nauczyciela (…). Wydaje się nam, że otrzymamy w ten sposób jakiś interpretacyjny klucz, jesteśmy przekonani, że potencjał naszego bohatera uruchomiło obcowanie z jakąś inną wielką osobowością i to ona wyzwoliła jego kreatywność” – tak Janusz Sepioł zaczyna jeden z esejów zamieszczonych w książce Architekci i historia. Co prawda, nie jest to tekst otwierający, jednak zapisane w nim zdania charakteryzują cały zbiór.
  • Legenda Gierka „Mówicie, że kryzys nadciąga nieubłaganie, ale przecież tyle wybudowaliśmy, popatrzcie na Warszawę, to przecież inne miasto niż w latach 60., tyle nowych mieszkań, nowe trasy: Łazienkowska, Wisłostrada, nowe dworce, nowe połączenia kolejowe. Popatrzcie na Polaków, inaczej ubrani, a ile samochodów, telewizorów, sprzętu AGD. Jak więc możecie mówić, że jest kryzys? Kryzys byłby wtedy, gdyby było gorzej niż poprzednio, a jest przecież lepiej”.
  • Gdzie są dzisiaj tamci ludzie? Tańcz, choćby płonął świat – najnowszy singiel Zdzisławy Sośnickiej okazał się hitem. Płyta o tym samym tytule też znalazła się na listach bestsellerów, a ze strony wielbicieli, mogących przecież teraz, dzięki mediom społecznościowym, podzielić się opinią, płyną słowa zachwytów. Gwiazda dawnych lat znów nawiązała kontakt z publicznością.
  • Galerie niehandlowe Prowadzenie autorskiej galerii sztuki w Polsce samo w sobie jest sztuką balansowania między komercją, alternatywą, a nawet polityką. To zajęcie dla odważnych, dla których trudno nawet znaleźć wspólną definicję. Bo już słowo „niezależne” nastręcza problemów
  • Paul Celan. Otchłań pod stopami Poezja Celana nie jest kolejną odmianą czystej sztuki, ezoterycznej szarady czy wyzbytej nadrzędnego sensu kombinatoryki abstrakcyjnych obrazów i pokruszonych słów. Posiada luki, pęknięcia i wyrwy, przez które nie prześwituje głębia ani ukryta prawda, lecz które są swoistą negatywną epifanią braku i nieobecności (w wymiarze dosłownym i symbolicznym).

Felietony

  • Był jak skowronek Byliśmy świadkami jego wewnętrznej wolności, ilekroć udało się nam namówić go na opowieści o stalinowskim więzieniu, torturach, miesiącach spędzonych w celi śmierci. Nie znał pragnienia zemsty. Na pytania, czego się za kratami nauczył, odpowiadał: „Pokory. Pokory wobec życia”
  • Coraz bliżej albo Coraz mniej Czy wolno będzie przywołać „nie swojego”, bo po prostu poi spragnionych? Czy można będzie czytać wiersz, odmawiać psalm, słuchać muzyki, niezależnie od epoki, z której je czerpiemy? Mądrość i więź między ludźmi pozostają przecież tą przestrzenią, która nas niesie ku końcowi, jak wierzymy, najwyższej nadziei.

Społeczeństwo–świat

  • Kogi Kogi nieurodzaje lub susze nigdy nie przypisują winie bogów, a własnemu postępowaniu i grzechom. Natura jest dla nich jak lustro, w którym przeglądają się kultury, umysły i dusze ludzi. Traktują ją jako księgę symboli
  • Noc nad Amazonią Indianie cenią osiągnięcia cywilizacji. Broń palna, silniki do łodzi i telefony komórkowe są bardzo przydatne. Nie znaczy to jednak, że tubylczy mieszkańcy Amazonii chcą zmienić styl życia i sposoby gospodarowania. Wiedzą, że ich tożsamość i dobrobyt są ściśle związane z możliwością kontrolowania terytorium,na którym żyją

Publicystyka

  • Czytając odpowiedzi Zapoznając się z odpowiedziami na pytania postawione przez redakcję, przypomniałem sobie pewną dyskusję w redakcji „Znaku” sprzed mniej więcej dekady, kiedy to rozważano po raz kolejny kwestie związane z udziałem Kościoła w życiu publicznym i jego odpowiedzialności za tę sferę.
  • „Non possum” Jestem prawnikiem. To determinuje moje poglądy i stanowisko w pytaniach proponowanych przez redakcję.
  • Zagubienie wieloznaczności Kościół funkcjonuje w Polsce zarówno jako instytucja prowadząca ewangelizację (i w tym kontekście formuje sumienia), jak też jako instytucja ziemska, dbająca o własne interesy, pozycję i kontynuację.
  • Asymetria Publiczna obecność Kościoła w Polsce jest podważana w niszach radykalnie lewicowych. Są one pod względem języka i mentalności lustrzanym odbiciem nisz prawicowo-katolickich: obie postawy są oparte na wykluczaniu osób inaczej myślących.
  • Przelotne ocieplenie czy nowa wiosna Kościoła? Pierwsze pytanie zawiera alternatywę, której obydwa człony wydają mi się nieprawdziwe.
  • Przerywanie bierności   Na pierwsze pytanie właściwie nie odpowiem. Nie chcę nic twierdzić jedynie w oparciu o niejasne podejrzenia czy przypuszczenia.
  • Zachować „status quo” Interpretuję, iż pojęcie Kościół występujące w pytaniu, nie dotyczy wspólnoty wiernych ani nawet duchowieństwa, ale episkopatu, gdyż to gremium wytycza strategię obecności Kościoła – jako instytucji – w życiu publicznym.
  • „Znak” pyta: relacje państwo-Kościół A.D. 2015 Rok 2015 obfitował w Polsce w wiele istotnych wydarzeń, które wywarły wpływ na kształt relacji Kościoła i państwa.

Inne

  • 727 – spis treści
  • Zagadywanie śmierci Ludzie czasami chcą umrzeć, stwierdzają, że to koniec ich życia, bo jest już ono podtrzymywane wyłącznie dzięki technologii, naturalnie by umarli. To sytuacja zupełnie paradoksalna, za chwilę będziemy pytać, kiedy człowiek umiera
  • Czuć się jak u siebie Ustanawianie w Europie swobody przepływu towarów, usług, kapitału i osób odbywało się równocześnie ze wznoszeniem barier na zewnętrznych granicach wspólnoty.

Ilustracja okładkowa: Patryk Hardziej