Subskrybuj

Cieszyć się kruchością życia

Cieszyć się kruchością życia

Edytorial

  • „Daję życie nieśmiertelności” Jakby temat miesiąca próbował nas sprawdzać, czy słowa są w stanie dotknąć tajemnicy śmierci, pomóc zrozumieć doświadczenie, które jest granicą wszelkich doświadczeń.

Temat miesiąca

  • Skończoność jest dobra Według mnie prawdziwe pytanie nie brzmi: „Czy istnieje życie po życiu?”, tylko: „Czy istnieje życie przed śmiercią?”. Każdy z nas musi się zastanowić, czy przypadkiem nie jest martwy już za życia. To byłaby największa strata.
  • Czas, spójrz, co ze mną zrobił Kiedy to się wydarza? Kiedy stajemy się osobą starszą? Czy jest jakaś cezura? Czy jest nią określona liczba zmarszczek i siwych włosów czy może raczej konkretna myśl?
  • Netsuke z szylkretu Widziałam, jak zagraniczna studentka w hidżabie odchodzi z laleczką kokeshi przyciśniętą do piersi, widziałam nowego właściciela kobaltowego wazonu, a także młodego człowieka w okularach lenonkach usiłującego zmieścić w koszyku rowerowym kilkadziesiąt płyt z zachodnią muzyką sprzed pół wieku, ale mnie interesował tylko ten jeden przedmiot. Musiał tu być. Łudziłam się, że znajdę to, czego nie pamiętam.
  • „Dzienniczek lektur” mojej mamy Nie pamiętam, ile dokładnie miałem lat, kiedy mama po raz pierwszy pokazała mi swój „Dzienniczek lektur”. Może pięć, może sześć, w każdym razie sam właśnie zaczynałem wkraczać w niesamowity świat czytania i prawdopodobnie któregoś dnia mama po prostu wydobyła z szuflady ten stary zeszyt w płóciennej, spękanej okładce.
  • Nic dwa razy się nie zdarza Podczas wykładu z historii teatru na pierwszym roku studiów usłyszeliśmy od prof. Zbigniewa Raszewskiego, którego traktowaliśmy niemal jak półboga, że największym cudem teatru jest to, iż wydarza się tylko raz.
  • Anja Franczak: osoby umierające często wiedzą, że to się dzieje Rosnąca skala zainteresowania świadomym umieraniem, śmiercią, żałobą w różnych miejscach na Ziemi nie jest przypadkiem. Dla mnie to wyraz kolektywnej podświadomości, która upomina się o utracone, trudne, ale bardzo potrzebne do dobrego życia doświadczenie.

Idee

  • Malarka i matka Mary Beale z pewnością nie była malarką wybitną. Udało jej się zaistnieć na fali mody na portrety, która pojawiła się na Wyspach za sprawą Van Dycka. Wszystkie mankamenty znikają jednak, gdy malarce pozują dzieci, Bartholomew i Charles.
  • Buddyzm po polsku Wielu polskich buddystów za cel stawia sobie odróżnienie istoty nauczania Siddharthy Gautamy od jego zmiennych form kulturowych, niejako jej wyabstrahowanie i przetłumaczenie na realia świata XXI w.
  • Serdeczność dla wszystkich istot. Ostatnia rozmowa z Ireneuszem Kanią Nasz świat, wszystko, co żyje, istnieje dzięki zabijaniu. Otóż dla mnie zabijanie nie jest rzeczą obojętną wpisaną w obiektywną strukturę wszechświata, jak spokojnie przyjmują to Chińczycy. Mnie się to nie podoba, nie godzę się z tym.

Publicystyka

  • Ile zarobią nasze dzieci? Drodzy milenialsi, jak często słyszeliście już, że macie gorzej niż wasi rodzice? To jeden z publicystycznych mitów, które nie znajdują potwierdzenia w danych.

Stacja: literatura

  • Teletubbies Patrzymy, ja przez lornetkę, ona przez lunetę, którą przyciska do lewego oka. Wiemy, czego szukamy.
  • Kwestionariusz Stacji Literatura. Joanna Rudniańska Stacja: Literatura to miejsce na opowiadania i eseje literackie. Zatrzymujemy się tu dla tych tekstów. Ciekawią nas jednak także ich twórcy, sposób, w jaki pracują, i jak myślą o literaturze, dlatego zadajemy im kilka pytań.

Felieton

  • Luterański „sobór” w Krakowie Nie ulega dla mnie wątpliwości, że odbywające się w Krakowie Zgromadzenie Ogólne Światowej Federacji Luterańskiej było wydarzeniem istotnym dla współczesnego chrześcijaństwa. Szkoda, że miejscowa archidiecezja rzymskokatolicka zdawała się go nie zauważać.

Społeczeństwo ◆ świat

  • Made in Africa Przejście od postrzegania Afryki jako niesamodzielnej i problematycznej do partnera, który będzie współdecydować o świecie, to wyboisty, ale i fascynujący proces. Wymaga pracy i przełamywania stereotypów po obydwu stronach – globalnej, jak i w samej Afryce. Choć to dopiero początek drogi, kierunek jest wyraźny.

Ludzie ◆ książki ◆ zdarzenia

  • Wziąć sprawy w swoje ręce Po czasie kryzysu i ponadmiarowego aktywizmu chcemy po prostu pracować. Nie musimy już walczyć o swoje prawa, ale o jakość naszych spektakli, którymi chcemy się dzielić z widzami.
  • Ludzkość w pigułce „Lesio” jest ze mną zawsze. Zabieram go ze sobą na wakacje i nawet jeśli nie czytam, to mam świadomość, że jest ze mną jak kamizelka ratunkowa
  • To, co znika To proza zbudowana na ułomnościach i niedostatkach, a jednocześnie – właśnie także dzięki niezwykle umiejętnemu ukazaniu tych braków – pełna, frapująca i niepozwalająca o sobie zapomnieć.
  • Dwie Chantal Nie czytałem chyba nigdy dotąd książki, w której autor lub autorka tak często zaprzeczaliby sami sobie. Tak jakby były dwie Chantal: wojownicza katolicka tradycjonalista i pogodzona z nowoczesnością chrześcijanka wierząca w Kościół małych wspólnot.
  • Burza w zimie Atmosferę schyłku wypełniają banalne czynności, rozpamiętywanie przeszłości, próby udawania, że nic się nie dzieje.
  • Kojąca powtarzalność To książka, która łatwo mogłaby się osunąć w banał. Japońskiej powieściopisarce udaje się go jednak uniknąć, mimo że decyduje się na poprowadzenie niezwykle prostej fabuły.
  • Édouard Louis. Wyścig z samym sobą W twórczości Édouarda Louisa wszystko jest paradoksalne – ostatecznym punktem ucieczki, kulminującym wszystkie jego wysiłki, jest napisanie książki o tym, od czego próbował uciec…
  • Tęczowy Kościół istnieje Książki, w której jako osoby LGBT+ wypowiadałyby się zarówno legenda Solidarności, były ksiądz, artysta, jak i mechanik, dotąd nie było.
  • Awangarda w cieniu wojny Andrzej Turowski w „Radykalnym oku” proponuje nowe odczytanie polskiej awangardy I poł. XX w., w którym I wojna światowa staje się wydarzeniem kluczowym dla polskiej sztuki, ale też szerzej – kultury.
  • Moi, mistrzowie: Julia Fiedorczuk Julia Fiedorczuk jeszcze raz „ustawia” przed nami swoje wiersze, „pozuje” je, na nowo „oświetla” – nawet jeśli w nich samych niczego nie zmienia.
  • Lęk przed życiem Co w dobie wielkich filozoficzno-korporacyjnych dysput o work-life balance oznacza prawidłowe zaangażowanie się człowieka w świat pracy?
  • Post scriptum do życia Gdybyście do wieczności mogli zabrać tylko jedno wspomnienie z całego życia, co by to było?

Nierzeczywiste miasto

  • Długa i krótka Piotrkowska, ulica, dzięki której powtarza się, że Łódź to miasto bez rynku, choć zarazem daje się do zrozumienia, że to ona właśnie jest łódzkim rynkiem, a do tego – agorą, sceną, na której działa się historia, promenadą, strugą niegasnącego życia społecznego.

Inne

  • Głuchy telefon Są ludzie, którzy wydają̨ mi się̨ bliscy w bezpośrednim kontakcie, a gdy tylko zaczynamy ze sobą pisać, przestaję ich poznawać.
  • Poruszający awans „Naokoło jest dla mnie wszystko obce i nieznane” – mówi młody wiejski chłopak rzucony na przemysłowy Śląsk. Magda Szcześniak oddaje głos ludziom, którzy w PRL dokonali klasowego skoku.
  • Spis treści 822
  • Ireneusz Kania (1940–2023). Odejście giganta Każde spotkanie lub rozmowa telefoniczna z Ireneuszem Kanią stanowiły zarazem przyjemność i wyzwanie. Z jednej strony można było chłonąć to, co mówił, ale z drugiej czuło się zobowiązanie, by choć w krótkiej odpowiedzi użyć kilku słów, które mogłyby zachęcić go do dalszych wypowiedzi.
Ilustracja: Piotr Kowalczyk

Ilustracja okładkowa: Piotr Kowalczyk