Subskrybuj

Rodzice w dobrej odległości

Rodzice w dobrej odległości

Edytorial

  • Dziecko lustrem społeczeństwa Na wczesnych etapach rozwoju dziecka bezwarunkowa potrzeba bliskości manifestuje się przede wszystkim poprzez czuły, opiekuńczy dotyk, stąd jednym z symboli rodzicielstwa bliskości (ang. attachment parenting) stała się chusta, zastępująca tak popularny w poprzednich pokoleniach wózek.

Temat miesiąca

  • Dziś już nikt nie musi rodzić Przy wszystkich próbach bycia odpowiedzialnym rodzicem trzeba pamiętać, że zależy od nas dużo mniej, niż byśmy chcieli – nigdy do końca nie zaplanujemy swojemu dziecku jego możliwości, sukcesów, stanu zdrowia. A na pytanie, ile jesteśmy w stanie dla niego poświęcić, musimy odpowiadać sobie sami, nie zwracając uwagi na mody i oczekiwania, z którymi borykają się wszyscy, nie tylko matki.
  • Dotyk rodzica Nieprzypadkowo w większości kultur istnieje jakiś wariant zabawy w „A kuku". Stanowi ona niemalże archetypiczny przykład znikania i chowania się rodzica, czemu towarzyszy ekscytacja dziecka będąca mieszanką niepokoju i radości związanej z przewidywaniem (w miarę uczenia się), że rodzic ponownie się pojawi.
  • Ludzie wszystko mają, tylko nie ma ich kto przytulić Chyba najciekawsze w całej tej przygodzie jest poczucie, że z dnia na dzień znajdujesz się w całkiem nowej sytuacji, że od tej pory musisz wydzielić w swoim życiu miejsce dla kogoś jeszcze – kogoś bardzo ważnego. I odpowiedzialność za niego nie zostanie już z ciebie zdjęta, nawet gdybyś uciekł na drugi koniec świata.
  • Ucieczka z coraz krótszej smyczy Politycy, którzy są przekonani, że wsparcie typu 500+ powstrzyma od emigracji lub zawróci wiele obywatelek do kraju, będą rozczarowani. Za granicą Polki znajdują przyjazną i wielokulturową przestrzeń do wychowywania dziecka. Wiele z nich wyjeżdża po to, by zdobyć dostęp do szeroko rozumianego bezpieczeństwa ontologicznego, osobistego i zabezpieczeń socjalnych dla siebie i swoich rodzin.

Idee

  • Zupa w tyglu Praca nad materiałem o nieznanych właściwościach jest dla nas o wiele bardziej pasjonująca niż rozważanie, w jaki sposób odkrycie zostanie wykorzystane. W historii nauki mamy wiele przykładów na to, że każdy wynalazek może pomóc w ocaleniu życia albo w popełnieniu zbrodni.
  • Wykolejone emocje Bywam zadziwiony albo przerażony własnymi uczuciami. Nazywam te stany emocjami wykolejonymi, bo są nieokiełznane i prowadzą mnie w nieznanym, groźnym kierunku. Nie są tylko egzotycznymi zdarzeniami, które obserwuję z zaciekawieniem. Niesamowite jest to, że te dziwne, obce emocje odsłaniają mnie samego. Jeśli same „wyskoczyły z kolein”, to czy moje życie też może być „wykolejone”?

Ludzie – książki – zdarzenia

  • Żartobliwie i tragicznie Aleksander Kaczorowski ma na koncie wiele dziennikarskich książek o Czechach, głównie o literaturze. Tym razem koncentruje się na Hrabalu, którego utwory tłumaczył, a ponad dekadę temu napisał o nim pierwszą książkę.
  • W gorsecie choroby „Tematem tej książki nie jest choroba w sensie fizycznym, lecz sposoby jej wykorzystania w formie figury czy metafory” – pisze Susan Sontag w przedmowie do wydanego w 1978 r. eseju Choroba jako metafora.
  • Wielkie nadzieje Anna Arno Paulę Modersohn-Becker (1876–1907), jedną z najwybitniejszych malarek niemieckich, opisuje z rozmachem, przygląda się uważnie jej życiu osobistemu i dziełom (książka zawiera świetnej jakości reprodukcje jej obrazów).
  • Żmudna forma Przemysław Semczuk, autor Czarnej wołgi. Kryminalnej historii PRL, ponownie bierze na warsztat wielką sprawę sądową doby komunizmu.
  • Ku chwale pracy rąk Publikację towarzyszącą wystawie Dobre Cechy. Krakowscy rzemieślnicy i zakłady usługowe w obiektywie Moniki Chrabąszcz można uznać za zwieńczenie projektu, który swój początek miał w Internecie (na blogu dobrecechy.pl).
  • Wielki <i>exodus</i> Gdy powstaje reportaż Bauera, wojna domowa w Syrii trwa już trzeci rok. Ludzie decydują się na masowe ucieczki, pozostawiając znany świat.
  • Unia Europejska czy Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego? Brendan Simms rysuje pasjonującą panoramę dziejów Europy od upadku Konstantynopola po rok 2012. Książka zainteresuje nie tylko miłośników historii, ale i polityki.
  • Partycypacja: od współpracy do projektu Po trzech latach od pierwszego wydania dzięki Fundacji Bęc Zmiana w ręce polskich czytelników trafia książka Claire Bishop Sztuczne piekła. Sztuka partycypacyjna i polityka widowni.
  • Druga strona lustra Jak opowiadać dzieciom nie tylko biografie znane, ale także te mniej oczywiste? Wydawnictwo Muchomor od kilku lat udziela odpowiedzi na to pytanie, przygotowując książki, w których słowo i obraz budują dwie równoprawne i tak samo fascynujące historie.
  • Proza wygnania Tymon Terlecki i Jerzy Stempowski mają szczęście do oddanych edytorów i znawców ich twórczości. To Ninie Taylor-Terleckiej, Jerzemu Timoszewiczowi i Andrzejowi Stanisławowi Kowalczykowi zawdzięczamy liczne wydania pism i listów tych dwóch mistrzów polskiej kultury.
  • Przetarcia, pęknięcia, przejścia Świat po Zagładzie nie może już dostąpić zbawienia ani odkupienia, bo jest światem ostatecznie upadłym i zdegradowanym. Nie odkupi go także literatura. Może ona jednak podtrzymać więź z umarłymi, wyrwać ich ostatecznemu zapomnieniu.
  • W świecie płynnym, niestabilnym i niepewnym Stanisław Jerzy Lec nazywał swoje utwory myślami, zdaniami i – rzadko – aforyzmami. Być może nie chciał im narzucać uczonej nazwy „aforyzm”, z jego starożytnymi korzeniami.
  • Z Frascati na Manhattan Totalitaryzm dochodzi do władzy na skutek przywiązania do pradawnej tradycji niewoli, o ileż silniejszej od tradycji wolności, kruchej i zakorzenionej w nas słabo, bo dopiero od niedawna.
  • Możliwości lalek Co szczególnego ma do zaoferowania dorosłym widzom teatr lalek? Możliwości są ogromne i w perspektywie historii widać wiele znakomitych osiągnięć, co nie oznacza, że arcydzieła rodzą się na kamieniu. Codzienna oferta teatrów bywa różna, a prawdziwie lalkowy repertuar dla dorosłych wciąż jest ilościowo skromny.

Felietony

  • Fahrenheit 451 To musiało się prędzej czy później stać. Przez całe lata, kiedy wyjeżdżałam na urlop, obliczałam dokładnie, ile będę tego potrzebować.
  • Coraz bliżej albo coraz mniej Nie wszystko, co ulotne, musi być oprawione w okładki, nie każdy wygłoszony pięciominutowy felieton zasługuje na utrwalenie. Zgoda na system wolnego rynku na pewno nie uratuje na przyszłość tego bezcennego daru, jakim dla człowieka jest słowo.

Społeczeństwo–świat

  • Prawo do żywności Skoro doszliśmy do konsensusu, że życie ludzkie nie podlega zasadom wolnego rynku, a wszelkie próby łamania praw człowieka powinny być ścigane, to nie możemy się godzić bez popadania w hipokryzję na utowarowienie absolutnie niezbędnych do życia rzeczy, takich jak żywność, woda czy leki ratujące zdrowie.
  • Uzbekistan – na Wschodzie bez zmian Związek Sowiecki stworzył nie tylko Uzbekistan w jego dzisiejszych granicach, ale też naród i język uzbecki we współczesnym rozumieniu. Zakonserwował natomiast tradycje politycznej rywalizacji na bazie podziałów klanowych, system korupcji i pogardy władzy dla obywateli.

Publicystyka

  • Społeczny użytek z historii We współczesnym patriotyzmie można zaobserwować dużo blichtru, fasadowości i efekciarstwa sprowadzającego przekaz historyczny do prostego odwołania do emocji. Dominacja tradycji powstania warszawskiego i żołnierzy wyklętych to przejaw pragnienia budowania silnych wspólnot „tożsamościowych”, niechęci do procedur i kooperacji z Polakami inaczej myślącymi.

Ilustracja okładkowa: Katarzyna Bogdańska