Subskrybuj

Białoruś. Pobyt tymczasowy

Białoruś. Pobyt tymczasowy

Edytorial

  • Oddawać głos Niezależni obserwatorzy nie mają wątpliwości, że także i tym razem podczas wyborów prezydenckich na Białorusi nagminnie łamano prawo – oficjalna rekordowa frekwencja to efekt nacisków na wyborców oraz sfałszowania ich liczby. Może właśnie dlatego, że przebieg wydarzeń nie mógł być zaskoczeniem, jeden z białoruskich poetów, Ihar Babkou, na wieść o tym, że tegoroczną laureatką Nagrody Nobla w dziedzinie literatury została Swietłana Aleksijewicz, ironicznie skomentował sytuację polityczną słowami: „To fantastyczna wiadomość! Nieważne już, kto zostanie prezydentem”.

Temat miesiąca

  • Na zakolu widzę dąbrowę Pierwszy raz wystraszyłem się, kiedy spojrzałem na mapę. Mój szkolny atlas historyczny na ostatniej karcie przedstawia zmiany terytorialne państwa polskiego, nakładając na siebie przebieg granic. Te z 1634 r., wysunięte het na północ po Psków, Polanów, a raczej już samą Moskwę i Charków, budzą lęk. Od polskiego Smoleńska do granicy było jeszcze paręset kilometrów.
  • Anima Białorusi W odróżnieniu od buntowników kina fabularnego, najważniejszymi postaciami białoruskiej animacji na jej początkowym etapie okazały się dzieci – członkowie kolektywu, zamieszkujące we wspólnotowym raju. Oczywiście był to raj jeszcze nie całkiem idealny, bo dzieci grzeszyły niewiedzą i potrzebowały dodatkowego upomnienia i oświecenia, aby przenieść się do świata bez wad.
  • Paradoksy postradzieckiej hybrydyzacji Rozwój Białorusi po upadku Związku Radzieckiego przedstawia się często jako porażkę transformacji ustrojowej w kierunku demokratyzacji. System polityczny odległy od standardów zachodniej demokracji i nowa ideologia otwarcie gloryfikująca osiągnięcia poprzedniej epoki są często postrzegane jako przejaw zacofania narodowego Białorusinów.
  • Białoruś. Pobyt tymczasowy Niespodziewana rosyjska inwazja na Ukrainę mocno zaskoczyła białoruskie społeczeństwo. Wygląda na to, że nikt na Białorusi nie był gotowy na taki rozwój wypadków. Moskwa za jednym zamachem storpedowała najważniejsze i najsilniejsze w tej przestrzeni, a do tego swoje własne ideologemy o „trójjedności” „narodu ruskiego”, o prawosławnym i wszechsłowiańskim braterstwie.

Idee

  • Judaizm a współczesne mity polityczne By należycie zrozumieć rozpętaną przez przywódców nowych Niemiec batalię przeciwko Żydom, nie wystarczy odwołać się do przyczyn rozważanych zazwyczaj. Propaganda narodowych socjalistów zapewniała początkowo, że ich jedynym celem jest zerwanie z wpływem Żydów na niemieckie życie polityczne i kulturalne. Dlaczego jednak propaganda nie ustała i dlaczego przyjmowała coraz bardziej agresywny charakter, gdy cel ten został już osiągnięty – i to w okresie kiedy żaden Żyd nie mógł w Niemczech ani zabrać głosu, ani nawet żyć i oddychać?
  • Cassirer i judaizm W 1933 r. znajdujący się u szczytu sławy profesor uniwersytetu w Hamburgu Ernst Cassirer musiał odejść ze stanowiska i opuścić Niemcy, do których już nigdy nie wrócił.
  • Do sedna rzeczy Intryguje mnie rzeczywistość, którą mogę zmierzyć i sprawdzić. Rozważania intelektualne na temat tego, jak prawdopodobnie wygląda świat, niemożliwe do sprawdzenia przez następne kilkadziesiąt lat, nie mają dla mnie takiego uroku.
  • Część V: Naprawa świata Czym jest nowa katolicka teologia judaizmu? Spróbujemy odpowiedzieć na to pytanie, czytając soborową deklarację Nostra aetate i analizując konsekwencje, jakie jej treść niesie dla teologii i naszego stosunku do Żydów i judaizmu.

Ludzie – książki – zdarzenia

  • Czas po boomie. Muzealna Polska Kondycja muzealnictwa w Polsce bywa (o co najłatwiej) postrzegana z perspektywy tego, ile i co się buduje. „Czas muzeów” w Polsce, by odwołać się do tytułu publikacji Katarzyny Jagodzińskiej (Czas muzeów w Europie Środkowej. Muzea i centra sztuki współczesnej), nigdy nie był lepszy, ale czy to może nas satysfakcjonować?
  • Błogosławiony stan różnicy Autor zawsze jest gdzie indziej, wiersz zawsze znajduje się w ruchu wyprzedzającym. Ucieka do przodu. Byłbym natomiast zupełnym niewdzięcznikiem, nie dostrzegając, że krytyka traktuje mnie łagodnie, żeby nie powiedzieć: ciepło, a czasem bardzo dogłębnie.
  • Siła i piękno Za założeniem, że Auschwitz, symbol Holokaustu, znajduje się poza zasięgiem ludzkiej percepcji, stoi zapewne pokora wobec ogromu i wyjątkowości tej zbrodni, zarazem chęć uwrażliwienia na białe plamy w historii obozu. Powtarzane wielokrotnie, może, niestety, prowadzić do racjonalizacji, która pozbawia sensu wszelkie wysiłki stawienia czoła trudnej przeszłości.
  • Wiem, że wiem mniej W najnowszej książce s. prof. Barbara Chyrowicz zajęła się tematyką silnie obecną w debatach prywatnych i publicznych – rozterkami związanymi z początkiem i kresem życia, kwestią natury (w tym cielesności) ludzkiej i problemem jej modyfikacji.
  • Wielka cisza albo przeczucie Raju Niezwykle interesujące życie niestrudzonego wagabundy Patricka Leigha Fermora (1915–2011) dostarczało mu wielu tematów do opowieści: w latach 30. XX w. młody Fermor przemierzał Europę w pieszej podróży z Londynu do Konstantynopola, w czasie II wojny światowej pracował dla brytyjskiego wywiadu, organizując spektakularne porwanie dowódcy niemieckich wojsk okupacyjnych na Krecie gen. Heinricha Kreipego, po wojnie wędrówki kontynuował i opisywał.
  • Wszystko w porządku „Dochować wierności wydarzeniu »psychoanaliza« to wciąż od nowa krążyć wokół tej rozbieżności, pisać i mówić wokół tego, czego nie sposób raz na zawsze zapisać ani wypowiedzieć” – tak brzmi ostatnie zdanie Nie-całości Kuby Mikurdy.
  • Za mentalnym murem Dziś, kiedy praktycznie każde miejsce na Ziemi jest w zasięgu ręki (choć z reguły bardziej chodzi tu o zasobność portfela), książka Colina Thubrona Za murem. Podróż po Chinach wydaje się ważną lekcją.
  • Miejskie gry w ciemność i literaturę Seria Noir nowojorskiego wydawnictwa Akashic Book liczy już kilkadziesiąt tytułów i robi międzynarodową karierę, konsumując rosnącą popularność miejskich narracji i gatunku urban fiction i stylistyki noir: każda książka to zbiór opowiadań poświęcony jednemu miastu, ale nie jego atrakcjom turystycznym, lecz temu, co się dzieje lub może dziać w ich cieniu, we wstydliwym lub przestępczym ukryciu, w sferze mroku i świecie podziemnym.
  • Miasta i miejsca kobiet Fundacji Przestrzeń Kobiet zawdzięczamy pięć tomów Przewodniczki po Krakowie emancypantek. Dzięki niestrudzonej pracy Ewy Furgał i Natalii Saraty ruszył proces odzyskiwania pamięci o kobietach, które tworzyły materialną, intelektualną i duchową kulturę Krakowa.
  • Obserwator siebie Przedmiotem Świadka Roberta Rienta – trzeciej już propozycji wydawnictwa Dowody na Istnienie w serii reporterskiej – jest skomplikowana biografia autora, a szczególnie dzieciństwo i młodość spędzone w rodzinie świadków Jehowy, odkrywanie siebie, walka ze swoją homoseksualnością, rozdarcie, samotność.
  • Polityczny karnawał demokracji Na okładce Polityki dialogu widnieje dwóch walczących bokserów. Nie ma w tej scenie szczególnej brutalności. Przypomina ona raczej staroświecką dżentelmeńską rywalizację – ilustrację „sportowej postawy”. Taka jest też przedstawiona przez autora wizja demokracji niekonsensualnej jako wspólnoty krytycznej.
  • Sobór widziany z Torunia 50. rocznica II Soboru Watykańskiego (1962–1965) była dobrą okazją do tego, aby to wydarzenie przypomnieć i gruntownie przemyśleć, zajrzeć do soborowych dokumentów i zobaczyć, co się w nich zdezaktualizowało, a co wciąż czeka na realizację.

Felietony

  • Wypominki A.D. 2015 Środowisko Znak przez lata tworzyli ludzie łączący w sobie profesjonalizm z ideowością. Pragnę ogarnąć dziś ich wszystkich wdzięczną pamięcią i modlitwą.
  • Coraz bliżej albo Coraz mniej To samo wkraczanie komercji znać na wielu cmentarzach. Coraz bardziej kontrastują ze sobą mogiły przyznawane komunalnie i okazałe marmury na dużych przestrzeniach wykupionych na własność, gdzie nieraz kamień na grobie ściga się wspaniałością z innymi marmurami, a napis o zgonie nie posiada jeszcze daty.

Mitologia wielkiej płyty

  • Jak podbiliśmy Może państwo pamiętają moją wakacyjną przygodę z redaktorem Bonowiczem, która była zaszła i dobiegła nostalgicznego końca jeszcze w poprzednim cyklu felietonów, pod zgoła innym tytułem, w innym layoucie i w całkiem innej rzeczywistości geopolitycznej, niż nas teraz otacza (piszę ten felieton przed wyborami, ale ukaże się on już po nich i na razie jeszcze czuję na przemian radosne podniecenie i grozę związane z ich przewidywanym wynikiem). Dzisiaj natomiast chcę opowiedzieć naszą z Bonowiczem zupełnie niedawną przygodę czeską.

Społeczeństwo–świat

  • Brazylia religią muzykalna W Brazylii religia, pomimo że wszechobecna i odbierana wszystkimi zmysłami, sprytnie wymyka się badaniom ilościowym – wielu Brazylijczyków należy jednocześnie do więcej niż jednego Kościoła lub jest wyznawcami więcej niż jednej religii.
  • Przyczajony tygrys Parafrazując Charles'a de Gaulle’a można by rzec: „Ciężko jest rządzić krajem, na który składa się 17,5 tys. wysp”. Były producent mebli Joko Widodo udowadnia jednak, że pomimo skomplikowanej geografii i trudnej historii z umiarkowanym optymizmem można patrzeć w przyszłość młodej islamskiej demokracji.

Publicystyka

  • Samodzielne czy samotne matki? Podczas prac nad projektem ustawy regulującej m.in. zasady stosowania metody in vitro, pojawiły się dwie odmienne propozycje: pierwsza zakładała, że procedura powinna być dostępna jedynie dla małżeństw. Druga przyjmowała dostępność metody dla kobiet niezależnie od tego, czy żyją z mężczyzną, drugą kobietą, czy też w ogóle nie pozostają w związku. Jednym z kluczy do zrozumienia podstaw odmiennych stanowisk są założenia, z których prawo do rodzicielstwa jest wywodzone.

Ilustracja okładkowa: Arobal