Subskrybuj

Wolność od/do religii

Wolność od/do religii

Edytorial

  • Toast za wolność Przez blisko 400 lat, które upłynęły od zakończenia soboru trydenckiego, pytanie, co jest pierwsze: wolność czy prawda, rozstrzygane było przez Kościół na korzyść prawdy.

Temat miesiąca

  • Udowodnijcie, że go nie ma Gdy na spotkaniach czy forach pastafariańskich pojawiają się ludzie, którzy zaczynają rozmowę o muzułmanach, zagrożeniu islamem czy terrorystach, inni wyciszają te emocje. Mówią: „Siadaj, napij się piwa, zjedz makaron, wyluzuj. Porozmawiajmy. Ale racjonalnie”.
  • Bóg mówi półgębkiem Jeśli państwo jest wspólnym dobrem wierzących i niewierzących, to nie znaczy przecież, żeby w ogóle nie używać terminu „Boże Narodzenie”. Kiedy uważam, że mam powody, to nie ma przeszkód, żebym opowiadał o swojej religijności. Natomiast wymachiwanie Panem Jezusem i Matką Boską przy każdej okazji wydaje mi się niestosowne.
  • Wybór czy nakaz? Co począć z tymi, dla których religia nie jest przedmiotem indywidualnego wyboru; nie jest „przygodną” zmienną, którą decydują się nabyć, by ją następnie swobodnie kształtować, a nawet, jeśli taka będzie ich wola, i porzucić? Czy opisywanie wolności religijnej jako swobody wyboru przekonań i praktyk religijnych podług własnego gustu jest w ich przypadku odpowiednie?
  • „Znakowe” inspiracje Blisko 70-letnia historia miesięcznika „Znak” obfituje w liczne artykuły, a nawet całe numery poświęcone pytaniom o miejsce Kościoła w pluralistycznym społeczeństwie i demokratycznym państwie, jak również osobom niewierzącym i ich zmaganiom z religią. Oto krótkie zestawienie.
  • Uduchowieni, ale niereligijni Dążenia do faktycznego równouprawnienia osób niewierzących i uznania, że także i one mają swoje normy etyczne, przybierają dziś różne postaci, mniej lub bardziej poważne. Niekiedy tak prowokacyjne jak działania pastafarian, innym razem jak bardzo pozytywna kampania „Nie zabijam. Nie kradnę. Nie wierzę” Fundacji Wolność od Religii. Ta nowa jakość w polskim życiu publicznym jest ciekawa i społecznie doniosła.

Debaty

  • Barbarzyńcy w ogrodzie Liberalni przywódcy lubią powtarzać, że należy wspierać umiarkowany islam. To najgorsze, co można powiedzieć młodym ludziom. Oni nie chcą być umiarkowani – przeciwnie, chcą być bohaterami, potrzebują idei, chwały i wartości. Ale co może być dla nich taką wartością, inną niż radykalny dżihad?
  • Puzzle dogmatyczne Bo czy potrafilibyśmy krótko powiedzieć, w co, jako chrześcijanie, wierzymy? Prawdopodobnie mielibyśmy z tym problem, gdyż częstokroć nasza wiara jest niczym częściowo ułożone puzzle: tu taka prawda wiary, tam inna…
  • Sumienie Tatr Dziesięć lat temu potężny huragan zdewastował słowackie zbocza Tatr Wysokich. Naruszony ekosystem został zaatakowany przez szkodniki, które rozprzestrzeniły się także na północ od głównej grani. Debaty o odbudowie przyrody i pomysły na zagospodarowanie Tatr świadczą dziś nie tylko o ekologicznej filozofii Słowaków i Polaków, ale i o zmianie kulturowej oraz o relacjach mieszkańców obu stron gór.
  • Arabska zimna Wiosna Arabów nie postrzega się jako aktorów historycznych, ale raczej jak kukiełki w rękach dyktatorów. Pomija się w ten sposób fakt, że największą sympatią do bliskowschodnich i północnoafrykańskich autokratów pałają nie tyle ich własne społeczeństwa, ile kraje Zachodu.

Idee

  • „Święta wojna”. Żydzi i piłka nożna Syjonizm potrzebował bohaterów grających z gwiazdą Dawida na piersi. Innym środowiskom sportowe sukcesy nie były aż tak potrzebne. Mecze Makkabi, którym towarzyszyły narodowe symbole i spójna ideologia dla Żydów, stanowiły istotne narzędzie celebrowania narodowej tożsamości.
  • Wyzwanie chrześcijańskiego liberalizmu Zasadnicza teza Dzielskiego mówi o tym, że przeciwieństwem totalitaryzmu jest wolność. Nie demokracja, jak sądziło wielu antykomunistów, która jest tylko jedną z możliwych form sprawowania władzy.
  • Amerykański punkt widzenia W Ameryce nie mamy jednego języka ani jednej krwi, ale w praktycznym wymiarze jesteśmy tytanami solidarności. Nie wynika ona z reguł państwowych, ale z tego, jacy jesteśmy, to nasz nawyk. Każdy Amerykanin czuje odpowiedzialność za innych.

Ludzie – książki – zdarzenia

  • Polemika z polemiką Zamieszczona w 713. numerze „Znaku” polemika prof. Marcina Króla czyni mi zaszczyt, zarówno ze względu na osobę autora, jak i na ocenę mej recenzji. Bliski mi jest też koncyliacyjny ton tej wypowiedzi, choć mnie samemu przyjąć taki ton jest trudno, bo stanowisko prof. Króla jest przykładem tej akurat postawy, którą swego czasu kwestionowałem w książce Wielkość i upadek „Tygodnika Powszechnego”.
  • Tragedia II Rzeczypospolitej to nie samobójstwo Ziemkiewicz zaznacza, że nie snuje rozważań, „co by było gdyby…”, ale zajmuje się tylko tym, co faktycznie się zdarzyło. Nie jest jednak w tym konsekwentny. Opisując alternatywę wobec polityki zagranicznej Józefa Becka, jednoznacznie opowiada się za ewentualnością, której tak naprawdę w ogóle nie było!
  • Przypomnienia Moroniego długo spychano na margines, jednakże w istocie był on wybitnym indywidualistą. Realizm jego prac, stosowane przez niego charakterystyczne oświetlenie i precyzja oddawania szczegółów zdają się zapowiadać XIX- i XX-wieczne realizmy.
  • Roman Vishniac – baron Münchhausen w sztetlu Zdemaskowanie sztuczek Vishniaca nie umniejsza jego dzieła: oczyszczone z propagandowego nalotu, okazuje się bogatsze i wielowymiarowe.
  • Interakcje z historią Historia jest jeszcze jednym z elementów, z których buduję fabułę. Stanowi pretekst do tego, by mówić o naturze ludzkiej. Moi bohaterowie przynoszą ze sobą cały świat, także swoją historię i własny punkt widzenia. Czy ja się z nim zgadzam czy nie, to nie ma żadnego znaczenia, bo oni są w pewnym sensie niezależni, postępują według własnej logiki.
  • Piszą i są wystawiani. Wprowadzenie Dziś trudno wyobrazić sobie polski teatr dramatyczny, lalkowy czy alternatywny, który nie grałby rodzimej współczesnej dramaturgii. Co więcej, dość trudno też znaleźć w repertuarach sztuki współczesne pisane kilka czy kilkanaście lat temu. Liczą się przede wszystkim prapremiery. Tworzone przez autorów związanych na stałe z teatrami albo przynajmniej specjalnie u nich zamawiane.
  • Ukryte życie tłumacza – Teresa Chłapowska Z natury rzeczy tłumacz pozostaje w cieniu autora, którego dzieła przekłada. Taka poniekąd jego rola. Teresie Chłapowskiej zawdzięczmy polskie przekłady klasyki szwedzkojęzycznej literatury dla dzieci, kanon aktualny od lat: Muminki, Pippi Langstrumpf1 – żeby wymienić najpopularniejsze. Co wiemy o niej samej?

Stałe rubryki

  • Coraz bliżej albo coraz mniej Wiara otwarta to nie jest ogródek ani tym bardziej oranżeria, dla specjalnego gatunku wiernych, ale coś, co człowieka wyraża najgłębiej w jego prawdzie. Nie jest to zatem, jak się wielu obawia, wiara prywatna, ale osobista, najgłębiej własna, bo tylko taka odpowiada na ewangeliczne przesłanie.

Inne

  • Kamizelka, lecz nie Prusa Grudzień spędzam na regulowaniu zobowiązań, oddawaniu zaległych maszynopisów, mówieniu ludziom, co o nich myślę, i wyrzucaniu pamiątek – wszystko po to żeby w nowy rok wejść na minusie i w styczniu zapłacić jak najmniejszy podatek
  • 716 – spis treści EDYTORIAL
  • „Czerwony prałat” Pierwszym redaktorem naczelnym „Tygodnika Powszechnego” był ks. Jan Piwowarczyk, niemniej w stopce redakcyjnej widniała informacja: „Redaguje komitet”. Ten znakomity publicysta nie czuł się bowiem kompetentny, gdy chodziło o literaturę i sztukę. A „Tygodnik” był przecież także pismem literacko-kulturalnym

Ilustracja okładkowa: Tomek Płonka