Subskrybuj

Przystanek: miasto

Przystanek: miasto

Społeczeństwo–świat

Tłumacz umiera codziennie Fazal mieszka w Kabulu. Przez trzy lata pracował jako tłumacz w brytyjskich siłach zbrojnych. Z tego powodu uznano go za zdrajcę i szpiega. W podobnej sytuacji znajdują się setki byłych tłumaczy w Iraku i w Afganistanie. Grozi im śmierć, bo to oni są oczami całej armii. A jeśli wyłupiesz oko, armia będzie ślepa.

Temat miesiąca

Gdzie nogi poniosą Bycie traperem w realiach miasta czy dzielnicy nie wymaga szczególnie zaawansowanych sił ani środków. Zamiast pendolinem podjedźmy parę przystanków lokalnym szynobusem, zamiast trzymać się chodników, zapuśćmy się na podwórza i dachy. Pod blokiem, za sklepem, parę metrów od targu czają się umykające większości zachwycające drobiazgi.
Powalczmy o naszą okolicę Wciąż obowiązuje u nas model myślenia o mieście jako maszynie, w którym najważniejsze są samochód i ulica. Płacimy za to ogromnym zanieczyszczeniem powietrza. Potrzebujemy dziś mądrzejszego projektowania i obywatelskiej partycypacji.
Dzikie miasta Im większe miasta, tym więcej w nich dzikich gatunków. Labirynt Londynu jest domem dla tysięcy lisów. Nasze miasta roją się od ptaków, i nie tylko.

Idee

Torebka Elli W 1625 r. powstała pierwsza tak szczegółowa mapa Amsterdamu. Nawet nie próbuję się zastanawiać, jak ją zrobiono, bez fotografii lotniczej i dronów. Odwzorowano wszystko: fasady, każdy zaułek, podwórze, śmietnisko czy rosnące przy kanale drzewo. Co ja bym dał za takie cudo!
Ágnes Heller. Dobrzy ludzie istnieją Ágnes Heller była nie tylko wybitną i przystępną filozofką, ale także dobrym człowiekiem – „bycie dobrym” to był zresztą przedmiot jej filozoficznych badań. Nie żeby ona kiedykolwiek włączyła siebie do grona osób, które opisywałaby tym sformułowaniem. Ale ja – owszem – tak o niej myślę
Roger Scruton. Wykradając błogosławieństwo Zanim otrzymał tytuł szlachecki z rąk księcia Karola, zanim Václav Havel, Andrzej Duda i Viktor Orbán nagrodzili go najwyższymi odznaczeniami swoich państw, zanim w Wielkiej Brytanii stał się dziedzicem na Scrutopii (squire of Scrutopia), Basia mówiła na niego czule Squirrel, Wiewiórka.
Jean Delumeau. O lękach, które zostają Lektura książek Jeana Delumeau niesie z sobą ryzyko dostrzeżenia, że było i jest inaczej, niż do tej pory przypuszczaliśmy. Średniowieczny „złoty wiek wiary” okazuje się legendą, a współczesne czasy sekularyzacji – okresem dynamicznej odnowy duchowej.
Chęć humanizowania świata Czapski mówił, że ludzkie życie to mysia bieganina, przecięta niekiedy olśnieniem. Mnie zajmują takie momenty, sytuacje graniczne, w których maski spadają i objawia się prawda o bohaterze.

Felieton

Czy to naprawdę ty? Rośnie dziś w Polsce liczba osób, które uważają, że Kościół może i jest zwiastunem jakiejś nowiny, ale na pewno nie jest to nowina dobra dla wszystkich. Wzrasta też liczba tych, którzy – stając wobec instytucji Kościoła – czują się „ubodzy” i w jakimś sensie bezbronni.
Nieucieczka Widok czarnych maszyn mknących znikąd donikąd z nieludzkim hałasem nad czarną wodą był bez wątpienia najstraszniejszym obrazem, jaki został mu z czasu pandemii.
Wkręceni w pracę – Czy można być zwykłym człowiekiem bez pracy? – zapytał kilka dni temu mój niespełna siedmioletni syn. Powiedziałam mu, że tak; zdziwił się. Ale i ucieszył.

Stacja: literatura

Martwe notatki W Stacji: Literatura prezentujemy „Martwe notatki. Albo fragmenty odrzucone »Bezmatka«”. Tekst do przeczytania w papierowym wydaniu miesięcznika „Znak”.

Ludzie – książki – zdarzenia

Moi, Mistrzowie: Anna Adamowicz Wiersz Anny Adamowicz, pochodzący z jej drugiej poetyckiej książki, zatytułowanej „Animalia” (2019), z pozoru oparty jest na jednej tylko scenie, nawiązującej do konkretnego historycznego wydarzenia. Jesienią 1984 r. w jednym z kalifornijskich szpitali przeprowadzono operację przeszczepienia niemowlęciu serca młodego pawiana.
O dwujęzyczności z dystansem Mity dotyczące dwujęzyczności mogłyby wypełnić niejedną książkę.
Mówić, nie przemawiać Z jednej strony „artystka‑waginistka”, której projekty dotyczące seksualności i ciała prowokują, rzeźbiarka, kuratorka kojarzona ze środowiskiem feministycznym, z drugiej zaś – Iwona Demko to doktora habilitowana, nauczycielka akademicka, badaczka historii pierwszych studentek krakowskiej ASP, a ostatnio kandydatka na stanowisko rektory.
Przestrzeń wielokrotnej koniunkcji W dobie coraz bardziej czarno-białych tekstów publicystycznych eseistka Anna Sobolewska pokazuje, jak wielką moc wciąż ma dobrze napisany felieton, który nie rości sobie pretensji do bycia prawdą ostateczną ani nieomylnym sądem.
Punkt zero Czasami śmierć przychodzi nagle, nie pozwala się pożegnać. Czasami jednak odchodzenie dziecka trwa tygodniami.
Debora Vogel. Tylko ona „Akacje kwitną” to zbiór literackich montaży Debory Vogel wydany w 1936 r. Na szczęście w 2006 r. wznowiło go Wydawnictwo Austeria – razem z opowiadaniami nieprzełożonymi dotąd z jidysz na polski i znakomitym posłowiem Karoliny Szymaniak, tłumaczki książki.
Na pomniku historii Zamknięte w 14 krótkich formach debiutanckie opowiadania Aleksandry Majdzińskiej zaskakują z dwóch powodów.
Schronienie w opowieści Ta książka powinna nosić tytuł „Lisica”.
Wszyscy jesteśmy szympansami Przypominania Jane Goodall nigdy dość!
Inny obraz sztuki Wydany przez prestiżowe wydawnictwo Phaidon tom „Great Women Artists” pokazuje, jak bardzo zmieniło się postrzeganie sztuki tworzonej przez kobiety oraz jej miejsce w obiegu artystycznym i historii sztuki. Ujawnia też paradoksy oraz niekonsekwencje w pisaniu o artystkach.
Buczenie po matce Tak bowiem jak psychologia zna pojęcie wystarczająco dobrych rodziców, tak autorka zdaje się w „Bezmatku” dziękować za „wystarczająco trudną matkę”.
„Lepiej by nas podpalili” Długo na tę książkę czekałam. Spodziewałam się, że znajdę w niej inne od dominującego w Polsce spojrzenie na Rosję, nieograniczające się do polityki i wychodzące poza perspektywę rosyjskich metropolii. Nie rozczarowałam się. Przyszło nam tu żyć autorstwa Jeleny Kostiuczenko pokazuje Rosję taką, jaka ona jest. To kraj, w którym rządzi bezprawie i nikt nie może czuć się bezpieczny.
Samotność cząstek wspólnych W „Torfowym ogrodzie z mostem i tygrysem” poetka używa równocześnie dwóch narzędzi, lupy i lunety. Chce widzieć każdy drobiazg i okruch budujący uniwersum, a równocześnie patrzeć z perspektywy dziejowej.
Złote płetwy i płatki wiśni „(…) wszyscy jesteśmy sfrustrowani i smutni. Pozornie mamy wszystko, ale czegoś ciągle nam brakuje” – stwierdza Matachi, samotny handlarz rybek owładnięty obsesją stworzenia niespotykanego gatunku, który miałby przypominać piękną Masako, jego pierwszą i jedyną prawdziwą miłość.
Wyznania Eleny Ferrante Pisanie może stać się „sposobem bycia” także we własnej, przypadkowej w końcu tradycji kulturowej i narodowej. Ferrante źle trawi pizzę, nie jada zbyt często spaghetti, nie mówi podniesionym głosem, nie gestykuluje, nienawidzi wszelkich mafii i nie wykrzykuje „mamma mia”. „Bycie Włoszką wyczerpuje się w moim wypadku w okoliczności, że mówię i piszę w języku włoskim”.
Dopóki wszyscy nie są wolni To projekt o wielkiej wizualnej mocy, uruchamia cały repertuar emocji, niesie z sobą przestrogę, a jednocześnie nadzieję. Przypomina niewygodną prawdę, wytrąca z równowagi, ale też opowiada historię o dwóch niezwykłych kobietach.

Edytorial

Obywatelskie nadzieje Lektura wybitnych intelektualistów XX w. może stać się pomocą w budowaniu przestrzeni do zaangażowania i działania w tych okolicznościach społecznych i politycznych, w których przyszło nam żyć.

Inne

Czego nas uczą XX-wieczni intelektualiści W ciągu ostatniego roku zmarli Ágnes Heller, Jean Delumeau i Roger Scruton. Ich drogi życiowe pokazują różne sposoby bycia intelektualistą: Heller to wrażliwy świadek historii i politycznych turbulencji minionego wieku, Delumeau – klasyczny uczony, człowiek biblioteki, a Scruton – prowokator, który ze swojego życia pragnął uczynić dzieło sztuki. Łączyło ich jedno: imponująca wszechstronność zainteresowań.
nrPrzystanek: miasto

Ilustracja okładkowa: Dawid Ryski